Strona 57 z 91

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 23 kwie 2017, 14:56
autor: lubonianka
Chyba znalazł we mnie wierną słuchaczkę, bo gdy odchodziłam po koncercie "przeciął" mi drogę i wylądował kilka kroków przede mną pozwalając pstryknąć ostatnie zdjęcia.
Obrazek
Obrazek
Pierwiosnek nie był takim cierpliwym modelem, jak rudzik. Miał zresztą inne zajęcie niż pozowanie.
Obrazek
Gdzieś po drodze obserwowałam wiele "wąsatkowych" kwiczołów i kosów, uchwyciłam panią z pełnym dziobem ;)
Obrazek

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 23 kwie 2017, 14:58
autor: lubonianka
Potem wzrokiem ściągnęła mnie sójka ;)
Obrazek
która po zabiegach pielęgnacyjnych dumnie wypięła pierś
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 23 kwie 2017, 15:11
autor: lubonianka
Widziałam też pleszkę, ale nie zdążyłam jej sfotografować, za to na koniec spaceru (chwilę przed deszczem) zaśpiewał mi skośnooki kos
Obrazek
W pozycji siedzącej był bardziej europejski niż azjatycki :)
Obrazek
W innym parku zdziwiłam się jak dużo w pyszczku może pomieścić wiewiórka?
Obrazek
Niektóre tylko kawałek orzeszka, a inne... więcej :)
Obrazek
Oj ktoś chce chyba wyścielić za jednym podejściem połowę domu :)

: 23 kwie 2017, 15:49
autor: Alicja
Lubonianko :D czasem żałuję, że zdjęcia są bez głosu i tylko wyobraźnia podpowiada mi, jakich pięknych koncertów wysłuchałaś :D
Trzymam kciuki, żeby wiewióreczka doniosła w całości wyściółkę do gniazdka, bo jak znam życie, to połowę pogubi już pod samym gniazdkiem ;)

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 23 kwie 2017, 16:58
autor: Apollo
Zdradzisz nam patent na takie fotki?
Rudzik - cudowny, a potem jest już tylko lepiej!
Kos w aureoli, wiewiórka na dziadka mroza, sójka jak na dłoni... I po co ja się wyprowadzałem z Poznania?

: 23 kwie 2017, 17:39
autor: Lamika
Jeśli ptasie koncerty dorównywały zdjęciom - to zachwytom pewnie nie było końca :D Wiewiórka mogłaby się nająć do sianokosów - snopek postawi od jednego "naręcza" ;)

Re:

: 23 kwie 2017, 17:53
autor: Apollo
Lamika pisze:Jeśli ptasie koncerty dorównywały zdjęciom - to zachwytom pewnie nie było końca :D Wiewiórka mogłaby się nająć do sianokosów - snopek postawi od jednego "naręcza" ;)
Lamiko, zaskoczyłaś mnie swoją znajomością tematu! ;)

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 23 kwie 2017, 22:06
autor: emen5
Ja,podobnie jak Alicja,żałuję,że zdjęcia nie są dźwiękowe :) Rudzik najwyraźniej dziękował za wysłuchanie jego koncertu ;) A nie kłaniał się publiczności :?: :P

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 23 kwie 2017, 22:34
autor: krakers
Piękne Twoje wiosenne sesyjki,choć twarze modelów znajome,ale mi to te rudziki zawsze spierniczały,wiewiórki nie pokazywały mi swoich zdobyczy,a sójki nie czochrały przede mną swoich piórek. :)
Apollo pisze: I po co ja się wyprowadzałem z Poznania?
To już wszystko jasne skąd się wziął Twój talent do fotografii ;)

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 28 kwie 2017, 19:12
autor: lubonianka
Dziś druga odsłona skarbów Cytadeli Poznańskiej :) Nie ukrywam, że głównym celem było zobaczenie pierwszej mojej sowy- puszczyka, namierzonego przez Krakersa. Po dokładnych wskazówkach znalazłam to cudo- DZIĘKUJĘ KRAKERS :D- no i nie mogłam się napatrzeć. Fotografowanie sowy... plus- nie rusza się zbytnio, czasem tylko wywróciła powieki ;) minus- trochę wysoko siedziała. No ale mój zoom okazał się tutaj przydatny. Oto co wyszło z tego spotkania :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek