Strona 57 z 154
Re: Park Skaryszewski im. I.J.Paderewskiego w Warszawie
: piątek, 5 września 2014, 16:33
autor: Jola
Re: Park Skaryszewski im. I.J.Paderewskiego w Warszawie
: piątek, 5 września 2014, 16:38
autor: Jola
: piątek, 5 września 2014, 16:51
autor: Lamika
Jolu

Bardzo przyjemny spacerek

Na Twoich zdjęciach zobaczyłam nawet ławeczkę, na której kiedyś przysiadłam

Chyba wybiorę się niedługo ponownie choćby dla tych pełzaczy, bo do tej pory trafiły mi się w życiu tylko dwa

: piątek, 5 września 2014, 17:00
autor: Alicja
Jolu 
miałaś bardzo ładny spacerek po parku

pewnie teraz już wierzysz, że jest to największy i najpiękniejszy (przez to, że półdziki) park w Warszawie. Dziękuję za fotki i gratuluję spotkania z pełzaczami

Re: Park Skaryszewski im. I.J.Paderewskiego w Warszawie
: piątek, 5 września 2014, 17:57
autor: emen5
Jolu,bardzo ładny spacer

Wydaje mi się,ze byłaś w innej części parku niż Alicja.Dlatego nie widziałaś tylu ptaków

Ja też byłam tam gdzie Ty i z takimi samymi rezultatami

A Alicja chodzi po innej okolicy

: piątek, 5 września 2014, 18:16
autor: Lamika
Do Alicji ptaki ciągną szeregiem, bo ją znają

Przypadkowych gości wolą unikać, bo kto ich tam wie, co planują

: sobota, 13 września 2014, 19:56
autor: Alicja
Kilka dni temu mąż widział krogulca. Przysiadł sobie na chwilę na gałązce ale wrony dały mu takie wciry, że musiał się biedak salwować ucieczką

Czapla była ostatni raz widziana 6 września jak krążyła nad parkiem, natomiast kormoran - 9 września. Gdzie są teraz i czy kiedyś tu powrócą, nie wiadomo.

Kokoszka była zajęta czyszczeniem piórek ale jak zauważyła, że jest podglądana, to próbowała się ukryć w gałęziach. Jak to, przede mną


CDN
: sobota, 13 września 2014, 20:09
autor: Alicja
Cały czas poluję na dzięcioła czarnego ale "na bezrybiu i rak ryba". Sroczka mi bardzo ładnie pozowała, więc została uwieczniona

Ależ ta krzyżówka wprowadziła mnie w błąd. Z daleka wyglądała tak, jak gęś zbożowa

Szkoda, że muchołówki siadają zawsze tak wysoko i pokazują mi tylko brzuszki albo ogonki

Uśmiałam się ze śmieszki. Była tak zaspana, że dała się podejść na wyciągnięcie ręki

CDN
: sobota, 13 września 2014, 20:19
autor: Alicja
: sobota, 13 września 2014, 20:31
autor: Alicja
Pewnie w Łazienkach zrobiło się ciasno, więc do Parku Skaryszewskiego przywędrowała sobie parka mandarynek

Bardzo bym chciała żeby tu została


Bogatkowa impresja. Sikorkowe łasuchy nie dają przejść spokojnie. Jak się nie ma naszykowanych orzeszków, to się dostaje skrzydłem po ręku albo po głowie.

Opiekunowie parku obiecywali, że zrobią porządek ze szczurami. Tymczasem one czują się jak ryba w wodzie
