Strona 54 z 60
: sobota, 18 listopada 2017, 21:57
autor: Alicja
Poczytałam sobie o tej orlicy i tym bardziej, Apollo, gratuluję Ci, że ją spotkałeś

: sobota, 18 listopada 2017, 22:52
autor: Lamika
Może orlica zwiastuje ciepła, wiosenna zimę

Apollo

Gratuluję, tym bardziej, że wypatrzeć ją chyba bylo nie łatwo.
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: niedziela, 19 listopada 2017, 14:36
autor: krakers
Gratulacje! Ja marzę o takiej w szacie godowej

17 XI 2017 - Iwno
: niedziela, 19 listopada 2017, 22:31
autor: Apollo
To oznacza tylko jedno - musisz zaplanować wakacje w Śródziemnomorzu!

Piątek spędziłem w towarzystwie mojej avifotograficznej idolki - Halinki, której
zdjęcia ptaków (i nie tylko) są niedoścignionym marzeniem.
Efekt tego spotkania pogrupowałem gatunkowo, bo w kilka godzin zrobiłem prawie 1900 zdjęć. Zacznę od bogatki. Porównując ją z sikorą ubogą i modraszką przekonałem się, że to gigant wśród sikor

. Najciekawsze były nietypowe umaszczenia:


to są małe agresorki - przepędzały z karmnika wszystkie inne ptaki, dumnie się pusząc i lekko unosząc skrzydła:



Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: niedziela, 19 listopada 2017, 22:31
autor: Apollo
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: niedziela, 19 listopada 2017, 22:32
autor: Apollo
choć czasem trapią je problemy znane i nam


: niedziela, 19 listopada 2017, 22:56
autor: Lamika
Sesja sikorek świetna

Zwłaszcza ta dropiata ciekawa. Smutne tylko to ostanie zdjęcie

: niedziela, 19 listopada 2017, 23:17
autor: Alicja
Bogatki to takie same zadziory jak i dzwońce, czy wróble

na Twoich jednak fotkach, Apollo, są spokojne i słodkie

szkoda mi tylko tej ostatniej ale mam nadzieję, że radzi sobie dobrze.
Obejrzałam zdjęcia p. Halinki (super wspaniała jakość)

Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: niedziela, 19 listopada 2017, 23:53
autor: Jola
Apollo

Niskie ukłony dla Pani Halinki-mistrzostwo

Twoje sikory może i zadziorne,ale to warunek przetrwania w dobrej formie do wiosny

Szkoda tej ostatniej

Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: poniedziałek, 20 listopada 2017, 07:59
autor: Apollo
Dziękuję!
Kolejnym gatunkiem (ułożyły mi się alfabetycznie), jaki w piątek wpadł w kadr, jest dzięcioł duży:

I ten nie lubił towarzystwa - i ofukiwał każdego, kto mógł mu przeszkodzić w posiłku:


Jeśli nie płoszył, to chociaż pokazał jęzor:

