Strona 53 z 53
: poniedziałek, 8 stycznia 2018, 21:23
autor: Alicja
Oj, czeczotek to trochę zazdroszczę

w mojej okolicy jest ich jak na lekarstwo

: poniedziałek, 8 stycznia 2018, 22:44
autor: Lamika
Czeczotki świetne

A i innym ptakom na wyśmienitych zdjęciach niczego nie brakuje

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: poniedziałek, 8 stycznia 2018, 23:46
autor: Apollo
Opłacało się kucnąć w trzcinkach.

Park w Gołuchowie tradycyjnie bogaty w ciekawe obserwacje, choć dziś na sąsiednim zbiorniku (po drugiej stronie Kalisza) pojawiła się mewa blada.

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 9 stycznia 2018, 19:31
autor: krakers
Apollo pisze: choć dziś na sąsiednim zbiorniku (po drugiej stronie Kalisza) pojawiła się mewa blada.

Mogła polecieć na jeden zbiornik wyżej

A tak to jest na Zbiorniku Szałe,na którym nigdy nie byłem,ale chyba muszę się tam kiedyś wybrać,bo ten zbiornik jest prawdziwym magnesem dla ptasich rzadkości, na koncie ma już m.in sterniczkę,biegusa arktycznego czy wydrzyka wielkiego

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 9 stycznia 2018, 23:24
autor: Apollo
I pomyśleć, że jako szczeniak to najwyżej do tego zbiornika siusiałem.

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 10 stycznia 2018, 21:02
autor: lubonianka
A mi się podoba oświetlony mazurek i portret kwiczoła

Oko ma jak pokrzywnica, wysadzone perełkami

(nie szukam pereł, ale pokrzywnicą bym nie pogardziła

bo wciąż jej poszukuję

). Czeczotki akrobacje ćwiczą niczym czyże. Ruchliwe to towarzystwo, ale migawka nadążyła
