Strona 53 z 161
Re: Wszystko co bawi, śmieszy, straszy, złości i rozczula
: niedziela, 21 lipca 2013, 18:39
autor: emen5
Re: Wszystko co bawi, śmieszy, straszy, złości i rozczula
: poniedziałek, 22 lipca 2013, 19:51
autor: Jola
: poniedziałek, 22 lipca 2013, 19:54
autor: Lamika
Nie mogę się dopatrzeć, co jest na tym ostatnim zdjęciu

Poza tym, że kolorowe

Re: Wszystko co bawi, śmieszy, straszy, złości i rozczula
: poniedziałek, 22 lipca 2013, 19:59
autor: emen5
Ja również nie rozumiem o co chodzi na ostatnim zdjęciu
A kot zastanawiający się nad kolejnym
żartem bardzo zabawny

Re: Wszystko co bawi, śmieszy, straszy, złości i rozczula
: poniedziałek, 22 lipca 2013, 20:28
autor: Jola
Lamiko

Emen

nMiędzy balkonami swój "balkonik" ma sowa

: poniedziałek, 22 lipca 2013, 20:33
autor: Lamika
To sowa

Mnie się wydawalo, że tam ktoś wietrzy kołnierz z lisa

Re: Wszystko co bawi, śmieszy, straszy, złości i rozczula
: poniedziałek, 22 lipca 2013, 20:37
autor: 75ronin
Re: Wszystko co bawi, śmieszy, straszy, złości i rozczula
: poniedziałek, 22 lipca 2013, 20:54
autor: 75ronin
Re: Wszystko co bawi, śmieszy, straszy, złości i rozczula
: poniedziałek, 22 lipca 2013, 21:01
autor: 75ronin
Przemyślenia blondynki.
Od czasu, jak spróbowałam nowego "Dove", moja skóra odmłodniała, stała się delikatna, przyjemna w dotyku - taka aksamitna wręcz.
Zmarszczki się zmniejszyły, a rysy wygładziły.
Poczułam się młodsza i piękniejsza.
Przybyło mi nowych sił, aż sama się zdziwiłam!
Chociaż w smaku - mydło jak mydło...
-----------------------------------------------------
W zakładach mięsnych odbywa się kontrola Sanepidu.
- Co tutaj produkujecie?
- Pasztet z zająca.
- A takie dziwne to mięso. To na pewno jest z zająca? Bo coś chyba nie bardzo.
- Nooo, z domieszką jest...
- Z jaką domieszką? Zawsze możemy zabrać do laboratorium!
- Nooo, z domieszką koniny...
- Koniny! A ile tej domieszki jest?
- Nooooo, tak pół na pół....
- Pół na pół. Szczerze, bo i tak to zbadamy!
- Noooo tak, pół na pół... jeden zając, jeden koń...
-------------------------------------------------------------
Wieś. Ciemna noc. Naród śpi. Na podwórzu, na stole poniewierają się cztery puste flaszki po bimbrze oraz jedna opróżniona do połowy.
Wokół stołu siedzi czterech gości. Twarze napięte, miny stężałe, zamyśleni, brwi zmarszczone... Sapią ciężko.
Nagle jakby w oddali słychać szczekanie psa. Jeden z gości podskakuje radośnie z ulgą na twarzy unosząc szklankę:
"- O! Za Azora!"
Re: Wszystko co bawi, śmieszy, straszy, złości i rozczula
: poniedziałek, 22 lipca 2013, 21:04
autor: Jola