Co tam panie na ekranie
Obejrzałam "Dziewczynę, która wraca sama nocą do domu". Tytuł sugerowałby, że taką dziewczynę spotka coś złego. Nic z tych rzeczy...
A kot gra cudownie, nie przez przy przypadek jest wymieniony w obsadzie. To świetna rola Masuki
Sam film wymaga skupienia i otwarcia na brak szybkiej akcji, długie sceny, choć niektóre całkiem gwałtowne. A wracając do kota - gdyby to był film hollywoodzki to biedak zginąłby gwałtowną śmiercią w pierwszych piętnastu minutach. A tu wiedzie mu się do dobrze do ostatniej minuty filmu. Samo to nastraja mnie do tego filmu pozytywnie 
Birds of a feather flock together.
Re: Co tam panie na ekranie
Oparty na meksykańskiej legendzie "Topielisko.Legenda La Lloronny".Byłby z niego niezły horror,gdyby nie niektóre zachowania głównej bohaterki.
Re: Co tam panie na ekranie
Świetny film z 1994 roku "Rapa Nui". Hipotetyczna,ale oparta na sprawdzonej wiedzy,historia wyspy Wielkanocnej.
Niewiele widziałam litewskich filmów - w sumie chyba tylko dwa. I oba świetne. Nie pamiętam tytułu pierwszego - to było o szkolnej przemocy. A teraz obejrzałam "Pokolenie zła" bardzo brutalny kryminał, ale trzymający w napięciu, dobrze grany, nawiązujący do roku 1990, kiedy Rosjanie opuszczali w panice Litwę niszcząc kompromitujące ich dokumenty i co z tego wyniknęło współcześnie. Oglądałam na cda premium, a gdzie może być jeszcze nie wiem.
Birds of a feather flock together.
Re: Co tam panie na ekranie
Lamiko wydaje mi się że masz na myśli film Nasza klasa, z tym że on był estoński, nie litewski.
Re: Co tam panie na ekranie
Obejrzałem "Konklawe".Niezwykle interesujący.
Re: Co tam panie na ekranie
Dość sympatyczny polski film "Wróbel".W głównej roli Jacek Borusiński.
Serial "Silos".
Po bliżej nieokreślonej katastrofie życie na ziemi zostało zredukowane do podziemnego, tytułowego Silosu (Silosa?). Podobieństwa do "Seksmisji" tu się jednak kończą. Humoru ani erotyki nie ma praktycznie wcale. Społeczność tylko w teorii jest rządzona demokratycznie, a wszelkie próby odkrywania przeszłości są surowo karane. Wczoraj ukazał się 10, ostatni odcinek drugiego sezonu.
Do obejrzenia na Apple TV+ lub wypożyczalni torrentowej.
Po bliżej nieokreślonej katastrofie życie na ziemi zostało zredukowane do podziemnego, tytułowego Silosu (Silosa?). Podobieństwa do "Seksmisji" tu się jednak kończą. Humoru ani erotyki nie ma praktycznie wcale. Społeczność tylko w teorii jest rządzona demokratycznie, a wszelkie próby odkrywania przeszłości są surowo karane. Wczoraj ukazał się 10, ostatni odcinek drugiego sezonu.
Do obejrzenia na Apple TV+ lub wypożyczalni torrentowej.
Re: Co tam panie na ekranie
Całkiem sympatyczna kolejna,6 już odsłona Listów do M. Pożegnania i powroty.Na niedzielny wieczór w sam raz.