Strona 6 z 24
Re: [2020] Moje wyprawy i wyprawki...
: poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 13:08
autor: krakers
Dawno nie było fotek ptaków z okna i ogródka , w takim razie nadrabiamy
szpak

potrzeszcz

i bielik

Relację kończymy wyprawą z 31 marca, początkowo było spokojnie, na Pruszewcu para rożeńców

Re: [2020] Moje wyprawy i wyprawki...
: poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 13:11
autor: krakers
Re: [2020] Moje wyprawy i wyprawki...
: poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 13:18
autor: krakers
: poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 14:02
autor: Alicja
Sarna w biegu wyszła pięknie a zniczek to ma minę, jakby Ci chciał nawrzucać

czekam na następną porcję wrażeń ze spotkania z ptaszorkami

: poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 15:26
autor: Lamika
Wszystko pięknie sfotografowane i skomentowane, ale kolorowy zimorodek oraz zniczek na tle szarych gałęzi i szuwarów na długo zostaną mi w oczach.

Re: [2020] Moje wyprawy i wyprawki...
: poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 15:29
autor: 78
Jak zwykle mnóstwo fajnych obserwacji.
Re: [2020] Moje wyprawy i wyprawki...
: poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 18:16
autor: emen5
Jak zwykle świetne relacje,do tego wykonane z narażeniem na mandaty

Re: [2020] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 26 maja 2020, 11:12
autor: krakers
emen5 pisze:Jak zwykle świetne relacje,do tego wykonane z narażeniem na mandaty

Na szczęście w mojej okolicy sam widok policji to wielkie święto

. Więc w terenie nie próżnowałem. 4 kwietnia kolejna wizyta w Pruszewcu , w ogóle ostatnio wyrównali drogę , którą tam dojeżdżam , i jedzie się jeszcze przyjemniej

.A na rozlewisku też przyjemnie : płaskonosy, para gągołów, kszyki, 3 samotniki , pierwsze moje dymówki w tym roku, ale szczególnie ucieszyła mnie para nurogęsi, pierwszy raz widzę je tutaj

scena czułości z krukami

I widoki z żurawiami


Pod sam wieczór ponadto ciekawa obserwacja, na prywatnym stawie u sąsiadów takim max 20x20 metrów pływała sobie para cyranek, nowy gatunek dla Dębogóry

. Zdjęcie wyjątkowej urody , tylko dla koneserów

Re: [2020] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 26 maja 2020, 11:23
autor: krakers
Kolejnego dnia niemniejsza sensacja, z okna udało mi się zobaczyć parę sieweczek rzecznych , które po prostu łaziły po polu

Były one ze mną do połowy kwietnia, ale kiedy już myślałem ,że będą lęgowe, bezpowrotnie zniknęły . Nie chciałem ich za bardzo denerwować , więc z ich odwiedzin zostały tylko dokumentacyjne fotki . I kolejny nowy gatunek do listy podwórkowej i dębogórskiej

Pod wieczór poszedłem jeszcze w dolinę rzeczki głównej , żeby posłuchać ciągów słonek . Niestety usłyszałem tylko jednego osobnika i to dosyć z daleka , więc zamiast niego pokażę Wam widoczki


6 kwietnia na Pruszewcu nastąpił zaś szczyt przelotu płaskonosów, naliczyłem 27 os . Piękne są ich te nienaturalnie wielkie , spłaszczone dzioby


Re: [2020] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 26 maja 2020, 11:29
autor: krakers
Są i cyranki , niemniej piękne

A chwilę podwyższonego tętna zapewnił mi ten dzik , który nagle wylazł z wysokich traw

10 kwietnia zaś z nowości pojawił się kwokacz

I pokazali się inni niepierzaści mieszkańcy rozlewiska
zaskroniec

straszka pospolita
