Strona 6 z 9

Re: Karmnik Alicji

: 01 paź 2015, 20:40
autor: lubonianka
Alicjo, wszystko wygląda tak perfekcyjnie przygotowane, że sama bym przyjechała na wyżerkę ;)
Bogatka pięknie wyczesana, tylko chyba dawno nie była u kosmetyczki, bo pazurki dość długie ;)

Re: Karmnik Alicji

: 01 paź 2015, 20:49
autor: Fili
Alicjo :) karmnik przygotowany, to i więcej ptaków będzie przylatywać :)

Re: Karmnik Alicji

: 02 paź 2015, 18:52
autor: Apollo
Ależ hacjenda :).

: 22 paź 2015, 20:04
autor: Alicja
Jestem zła :evil: Przez jedną bogatkę-Dzięciołkę musieliśmy zabrać z balkonu budki jerzykowe. Czas był najwyższy, bo inaczej dostalibyśmy choroby nerwowej.

Nad tubą z ziarenkami zamocowaliśmy kiedyś zakrętkę od słoika, do której wsypujemy garstkę pokrojonych orzeszków. Pomyśleliśmy, że skoro u nas są tylko łuskane ziarenka słonecznika (mniej wtedy gołębi na balkonie), to małym ptaszkom przydadzą się orzeszki do ścierania dziobów. Dzięciołka pożera orzeszki w niecałą godzinę a potem awanturuje się. W niebezpieczeństwie są wszystkie drewniane części, w które potrafi walić dziobem od rana do wieczora, mimo, iż dosypujemy orzeszków 3-4 razy dziennie :o

Jęzor już ucieka jej na sam widok :lol:
Obrazek

Obrazek

Biednej modrasi pozostają już tylko ziarenka
Obrazek
/fotki robione przez szybę/

Budki zabrane więc czekamy, kiedy to Dzięciołka zacznie nam stukać w szybę :mrgreen:

Re: Karmnik Alicji

: 22 paź 2015, 20:11
autor: lubonianka
Alicjo, ale Ty masz profesjonalne pojemniki, dozowniki, szerokie menu... Podziwiam :D Moje na razie nie stukają, tylko zaglądają w okno, ale może też zaraz trafi mi się jakaś Dzięciołka ;) Świeża dostawa co 4 godziny... to po prostu niebo w gębie dla Twoich ptaszków :D

: 22 paź 2015, 22:33
autor: Lamika
Alicjo :) Już po tym wielkim jęzorze widać, że jakiś awanturny to osobnik :mrgreen: Taki, co to przyjdzie do restauracji i już po chwili stół wywraca i szyby tłucze :mrgreen: Radzę przegnać ścierką :twisted:

Re: Karmnik Alicji

: 22 paź 2015, 23:34
autor: Apollo
Alicjo - koniecznie trzeba nauczyć te sikorki manier przy stole, tzn. przy nakrętce. ;)

: 24 paź 2015, 17:15
autor: Alicja
Długo nie musieliśmy czekać :mrgreen:

Bogatka-Dzięciołka zaczęła stukać w okno. Najpierw w szybę, ale że tu echo nie rozlegało się tak, jak sobie wyobrażała, to zaczęła stukać w ramę. Najlepsze brzmienie znalazła u góry uchylonego okna kuchennego. Tak rozrabiała, aż wpadła do kuchni :lol: Piszczała ale złapać się nie dała. Poleciała do pokoju, przysiadła na serwantce a następnie wzięła kierunek na balkon, Niestety, był zamknięty, więc znalazła się na podłodze pod balkonem. Wcisnęła się w kącik i tylko popiskiwała. Dopiero stamtąd dała się wziąć do ręki. Sprawdziłam, że wszystko u niej w porządku i posadziłam na barierce. Wystrzeliła jak torpeda :)

Obrazek

Więcej zdjęć nie robiłam, bo nie chciałam ptaszyny bardziej stresować. Dzięciołka okazała się być samczykiem :twisted:

Re: Karmnik Alicji

: 24 paź 2015, 18:30
autor: Kawusia
A to miałaś przygodę Alicjo ... ale większą chyba ptaszyna :D
Na zdjęciu widać jaką ciekawą oprawę oczu ma ... na obrzeżach powiek jakby malutkie perełki :)

: 24 paź 2015, 19:38
autor: Lamika
Alicjo :) Twoje spotkania z ptakami wyglądają jak jakieś czary :shock: One się do Ciebie zlatują jak do Królewny Śnieżki ;) :D