Strona 6 z 60
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: poniedziałek, 16 stycznia 2017, 19:22
autor: Apollo
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: poniedziałek, 16 stycznia 2017, 21:15
autor: krakers
Widzę,że teraz niemal wszystkie ptaki wlatują Tobie pod sam obiektyw

Jak i śnieg to na topie muszą być mewy
: poniedziałek, 16 stycznia 2017, 21:17
autor: Lamika
Piękne ujęcia

A już, żeby można było zobaczyć niebo przez prześwit w dziobie to mistrzostwo

Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: poniedziałek, 16 stycznia 2017, 22:09
autor: Apollo
Dzięki!
krakers pisze:Widzę,że teraz niemal wszystkie ptaki wlatują Tobie pod sam obiektyw

Jak i śnieg to na topie muszą być mewy
Oblałem się sosem z puszki po rybach - działa niezawodnie!
Lamika pisze:Piękne ujęcia

A już, żeby można było zobaczyć niebo przez prześwit w dziobie to mistrzostwo

Przy takich mrozach to faktycznie szczęście spotkać niezakatarzoną mewę.

: poniedziałek, 16 stycznia 2017, 22:49
autor: Alicja
Tak cudna sesja, że szczęka mi z zachwytu opadła

Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: poniedziałek, 16 stycznia 2017, 22:56
autor: emen5
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: wtorek, 17 stycznia 2017, 23:30
autor: lubonianka
Gratuluję uroczej osiemnastki

Co mogę napisać o tych zdjęciach... mój ulubiony kolor to niebieski, więc kolekcja baaaaadzo mi się podoba! Uchwyciłeś te ptaki w ciekawych pozach, sytuacjach i innych ujęciach- najmniej polubiłam srebrzaki. Nie tylko piękna sesja ptaków w locie, ale i te chodzące, pływające czy wypinające się robią wrażenie! Za kolory, ujęcia wstawiam 7 na 6- wyszedłeś poza standardy! Brawo

No a te komentarze- wymiatasz!

nawet śnieg z dzioba mewy

8 I 2017 - Międzyzdroje c.d.
: środa, 18 stycznia 2017, 20:13
autor: Apollo
Dziękuję Wam!
W lesie porastającym wydmy na zachód od Międzyzdrojów usadowiły się zięby i bogatki, kilka modraszek, a przy tej okazji i jastrząb.
Pomyślałem sobie, że jeśli przebiorę się za śnieg, to może uda mi się nieco do nich zbliżyć.
Przykucnąłem za drzewem, oparłem aparat (by nie drżał) o jakiś kloc, wcześniej wysypawszy trochę orzechów na śnieg i... czekałem dobre 10 minut, zanim towarzystwo zaczęło się zlatywać. Niestety, ptaki nie współpracowały, gdyż siadały nie tam, gdzie chciałem je zobaczyć, zapomniałem ustawić odpowiednio aparat, ale kilka fotek udało się zrobić. Najciekawsze było to, że bogatkom wystarczyło, że się nie ruszałem (żadne przebieranie się nie było potrzebne). Jedna z bogatek usiadła ok. 20 cm od mojej stopy, co dowodzi jej ogromnej odwagi

.



ziębulki:



Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: środa, 18 stycznia 2017, 20:15
autor: Apollo
W drodze powrotnej dostało się i kosu


Spotkałem również innego birdwatchera:

Międzyzdrojskie molo:

: środa, 18 stycznia 2017, 20:27
autor: Lamika
Bogatki odważne, ale zięby zachłanne

Ten drugi ptasiarz w futrze chyba zapomniał aparatu
