Strona 6 z 17
Re: Accipitera luźny temat o dreptaniu...
: 07 lut 2016, 13:05
autor: Accipiter
Ze względu na niesprzyjające warunki pogodowe tj. przez wiatr, który wypłoszył mi ptactwo wszelakie, moja wycieczka przerodziła się tylko w "luźny" spacer po lesie.
Ale bez obaw, jakoś to wykorzystałem

Sfotografowałem fragment jakiegoś bunkra, z tego co słyszałem pochodzi prawdopodobnie z czasów II wojny światowej a być może jest jeszcze starszy.
Nie zabierałem ze sobą drugiego obiektywu przez co nie mogę pokazać jak wygląda całość. Postaram się kiedyś tam wrócić i zrobić lepsze zdjęcia.
Bunkier znajduje się niedaleko Sławniowic.
Kolejna ciekawostka to nowe budki dla nietoperzy.
Nie wiem z czyjej to inicjatywy ale bardzo cieszą mnie takie akcje

: 07 lut 2016, 14:07
autor: Lamika
Napewno trzeba dbać o nietoperze, ale czy one poznają się na budkach, że to dla nich

Jakoś bardziej kojarzą mi się z koloniami nocującymi na strychach, w pieczarach czy właśnie starych bunkrach, ale mogę się mylić

Re: Accipitera luźny temat o dreptaniu...
: 07 lut 2016, 19:02
autor: Apollo
Lamiko - podobne budki mamy i we Wrocławiu. Nie wiem, czy się sprawdzają, ale mam taką nadzieję.

Re: Accipitera luźny temat o dreptaniu...
: 24 gru 2018, 15:23
autor: Accipiter
Hej

Obiecana sójka z fotopułapki. Nagrała mi się na dwóch filmach, siedziała na gałęzi po czym poleciała po żołędzia by po ok. 10 minutach wrócić i skonsumować go w oku kamery

.
Na lepsze materiały wciąż czekam. Poniżej wstawiam screeny z filmików o sójce.

: 24 gru 2018, 15:31
autor: Lamika
Sójka nabrała nawyków z facebooka - chwali się swoim posiłkiem przed kamerą

Re: Accipitera luźny temat o dreptaniu...
: 24 gru 2018, 21:34
autor: Apollo
Acci, podaj proszę w wolnej chwili info o fotopułapce - na ile starczy baterii, co ile godzin/dni musisz zgrywać kartę pamięci?
Re: Accipitera luźny temat o dreptaniu...
: 25 gru 2018, 10:52
autor: Accipiter
Apollo, kamerkę mam na razie w fazie testów, kombinuję w miarę możliwości z ustawieniami - chociaż tutaj filozofii nie ma ale zanim będę mógł napisać coś więcej to pewnie trochę czasu minie, bo póki co mam ją nieco ponad tydzień. Wcześniej załączałem ją tylko na noc a obecnie jest zainstalowana w lesie już 4 dzień. Według producenta na najwyższych ustawieniach i z załączonymi wszystkimi diodami powinna działać przez okres około 40 dni (w trybie czuwania) nagrywając przy tym 10 filmów dziennie + jakieś fotki. Ale wiadomo, to są tylko suche dane.
Władowałem do niej 8 akumulatorów AA Nimh, w między czasie raz je doładowałem, żeby mieć pewność, że wytrzymają tych kilka dni i póki co jakoś sprzęcik hula. Zdążyła już przetrwać opady deszczu, śniegu oraz mróz i nic złego się nie stało.
O miejsce na karcie pamięci powinienem się martwić wiosną i latem, bo wtedy spodziewałbym się większego ruchu .. teraz to mało co mi się nagrywa

Nie pasuje mi za bardzo zbyt wąski wg mnie zakres czujki ruchu. 90 stopni wydaje się wystarczajęce ale sprawdziłem to w terenie i mimo iż obiektyw kamery obejmuje sporo to jeśli obiekt nie znajdzie się w promieniu czujnika to zwyczajnie kamera się nie załączy. 120 stopni byłoby optymalne.
Re: Accipitera luźny temat o dreptaniu...
: 25 gru 2018, 22:20
autor: Apollo
Nigdy nie miałem do czynienia z tego typu sprzętem (przynajmniej w roli nagrywającego; mam nadzieję, że również niekoniecznie w roli nagrywanego

), stąd moja ciekawość. Dzięki!
Re: Accipitera luźny temat o dreptaniu...
: 26 gru 2018, 10:54
autor: 78
Fajna sprawa taka fotopułapka.A czy ta (bo są takie) wysyła zdjęcia od razu na telefon ? To duże ułatwienie i oszczędność czasu. Życzę udanych fotołowów.
Re: Accipitera luźny temat o dreptaniu...
: 26 gru 2018, 12:50
autor: Accipiter
Moja kamerka nie wysyła zdjęć. Przed zakupem zastanawiałem się czy nie warto dopłacić i kupić taką z funkcją gps ale uznałem, że nie ma to większego sensu. Odwiedziłem też fora, na których omawiano i takie kamerki ale większość była zgodna, że jest to tylko zbędny gadżet. Czasem te kamery potrafiły wysyłać masę niepotrzebnych zdjęć i tym samym kasa na karcie momentalnie znikała. Lepszym rozwiązaniem niż MMS jest wysyłanie fotek na maila ale... po co?

I tak co jakiś czas trzeba zrobić rekonesans terenu i sprzętu więc jak dla mnie dużo przyjemniejszym rozwiązaniem jest spacer do miejsca, w którym kamerka jest ustawiona. A w międzyczasie zawsze można jakieś zwierzaki podejrzeć

A na razie dalej czekam na ujęcia, mam póki co pecha. Jak na złość żaden zwierzak się nie łapie. Już nawet w akcie desperacji podsypałem trochę żarełka ale i to nie przyniosło efektu.