
Gdzie oni się podziali?

Lecę ich poszukać...

Moderator: Lamika






Temu rybołowi, który miał rybę na pierwszym zdjęciu udało się zachować dla siebie i zjeść do końca. Na drugiej fotce ten sam ptak jest z prawej strony na drugim planie (ryby, którą trzymał w szponach nie widać), udało mu się odskoczyć ze swoim (chociaż kto wie, może sam ją któremuś podwędził...) łupem.emen5 pisze:To kto ostatecznie zdobył rybkę![]()








Pleszko,Twoje piękne historyjki nie potwierdzają na szczęście tej smutnej konstatacjiostatnio ciężko trafić na to towarzystwo w gnieździe.