Strona 6 z 22

: 03 maja 2013, 18:31
autor: Alicja
Ledwo je wszystkie ogarnęła :lol: próbowałam jeszcze raz policzyć jaja i tym razem mi wyszło 10 ;) może Miluś zajrzy i potwierdzi którąś z cyfr :)

Obrazek

: 04 maja 2013, 7:32
autor: Alicja
Jak by nie liczył, od prawa, czy od lewa i tak wychodzi jedenaście :D

Obrazek

Re: Sikorka Modraszka - Budka u Milusia 2013

: 04 maja 2013, 9:27
autor: Miluś'73
Wygląda więc na to, że będzie minimum 13 :shock:

Re:

: 04 maja 2013, 9:28
autor: Miluś'73
Alicja pisze:może Miluś zajrzy i potwierdzi którąś z cyfr :)
Potwierdzam, wczoraj było 10:)

Re: Sikorka Modraszka - Budka u Milusia 2013

: 04 maja 2013, 9:28
autor: Ciuciek
Niesamowite :shock: ciekawe czy się wszystkie wyklują

Re: Sikorka Modraszka - Budka u Milusia 2013

: 04 maja 2013, 9:49
autor: garrulus
:)
Kiedyś byłam świadkiem, jak młode modraszki opuszczały gniazdo umiejscowione nisko w latarni przy alejce w parku - jak są w betonowym słupie takie małe drzwiczki jakieś 30 cm nad ziemią, te były niedomknięte i modraszki zrobiły tam gniazdo.
Na moich oczach wyleciało 11 maluchów - po kolei jeden za drugim :lol: Ostatni najsłabiej latał.
Z pewnością nie wszystkie przeżyły. :|

Re: Sikorka Modraszka - Budka u Milusia 2013

: 04 maja 2013, 10:16
autor: Miluś'73
Zależy od okolicy, czy jest przyjazna - największe zagrożenie to sroki i wrony :?

A jednak przesadziłem z tą 13 - samica zaczęła wysiadywać, wreszcie w kamerce widać jakąś konkretną akcję, coś się dzieje :D

: 04 maja 2013, 10:28
autor: Alicja
Pani na włościach :D

Obrazek

Re: Sikorka Modraszka - Budka u Milusia 2013

: 04 maja 2013, 10:30
autor: Jola
Miluś :-D Przyznam sie do czegos -od czasu jak wyczytałam że ta budka na Mokotowie ;) wysypuję troszkę słonecznika i jaglanej,bo ostatnio dużo u mnie modraszek i może Twoja też sie pożywia :oops: :D :mrgreen:

Re:

: 04 maja 2013, 10:40
autor: Miluś'73
Alicja pisze:Pani na włościach :D [/img][/url]
Pani Stforowa właśnie jest zaciekawiona (czyt. poirytowana), że montuje aparat na balkonie :)
Na razie samiec coś niezbyt chętnie przynosi jej jedzenie, chociaż już był wołany ;)