Nasze balkony
Moderator: Lamika
Re: Nasze balkony
Tak, Alicjo. To są właśnie różne odmiany pomidorów koktajlowych: czerwona i żółta 
Re: Nasze balkony
Ja - tradycyjnie - zazdroszczę ich smakowania. 
Re: Nasze balkony
Pokazywałam tu kilka razy wronę,która przychodziła na okno. Piła wodę,płukała jedzonko,kąpała się powodując powódź w kuchni.A przede wszystkim zaglądała ciekawie do kuchni,z wyraźna ochotą złożenia wizyty po drugiej stronie okna.Nie bała się ani mnie ani psa i głośnym krakaniem oznajmiała swoje przybycie. Właśnie zdałam sobie sprawę,że nie było jej od Sylwestra....
Była niewątpliwie stara i być może jej serduszko nie wytrzymało sylwestrowej kanonady. Brak mi starej wrony
Przychodzą młode,ale są nieufne i płochliwe i nie witają się krakaniem
Była niewątpliwie stara i być może jej serduszko nie wytrzymało sylwestrowej kanonady. Brak mi starej wrony
Re: Nasze balkony
I ja bym jeszcze poczekał chwilę...
Re: Nasze balkony
Ja myślę tak, jak Emen
wrony są terytorialne i jeśli by żyła, to by już w styczniu u Emen na oknie była.



