moje wędrówki po ...

Moderator: Lamika

Awatar użytkownika
78
Posty: 11654
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 18:59

Re: moje wędrówki po ...

Post autor: 78 »

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
78
Posty: 11654
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 18:59

Re: moje wędrówki po ...

Post autor: 78 »

Opera Wrocławska

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
78
Posty: 11654
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 18:59

Re: moje wędrówki po ...

Post autor: 78 »

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
78
Posty: 11654
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 18:59

Re: moje wędrówki po ...

Post autor: 78 »

I na koniec wycieczki ponownie Papa Krasnal który nad wszystkim czuwał.

Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24747
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

78, bardzo interesująca wycieczka. Dziękuję :D A na marginesie - ile jest tych krasnali we Wrocławiu :?:
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25667
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

78 :) ja też dziękuję; miło było z Tobą wędrować po nieznanym mi Wrocławiu :D
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
78
Posty: 11654
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 18:59

Re: moje wędrówki po ...

Post autor: 78 »

Lamiko,krasnali jest ponad 370.
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16235
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 07:42

Re: moje wędrówki po ...

Post autor: emen5 »

78 :) Dziękuje za pokazanie współczesnego Wrocławia. Jak sobie przypomnę ten znany mi z lat 80-tych,to faktycznie nie ma czego porównywać. Krasnali też jeszcze nie było :)
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
78
Posty: 11654
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 18:59

Re: moje wędrówki po ...

Post autor: 78 »

Gorąco,więc nie obyło się bez kolejnego spływu Wkrą....

Obrazek

...i kąpieli.

Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24747
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Myślałam, że to jakaś spora ryba. Na szczęście grzbietem , a nie brzuchem do góry :mrgreen:
Birds of a feather flock together.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze reportaże”