Strona 48 z 79

Re: Moj nie-mój Facet

: 09 cze 2014, 21:14
autor: Jola
Musze powiedzieć że Facet juz tam się nie czuje jak u siebie.Nie boi sie że Jerzyk go zostawi,ale boi się otoczenia.Juz nawet na wybiegu jest bardziej u siebie niż na działce :o :shock: :mrgreen:

Re: Moj nie-mój Facet

: 09 cze 2014, 21:22
autor: emen5
Jolu,dziwisz się :?: U Ciebie mu dobrze.Ma co jeść,jest pieszczony,nie marznie i nie moknie.Jego zachowanie świadczy o tym,że wspomnienia nie są najmilsze :?

: 12 cze 2014, 21:01
autor: Lamika
Facet to już panisko, warszawiak ;) No to jak ma się dobrze czuć na wsi ;)

Re: Moj nie-mój Facet

: 06 lip 2014, 18:21
autor: Jola
Jak ja nie lubię upałów :evil:
Obrazek
Obrazek

Re: Moj nie-mój Facet

: 06 lip 2014, 18:31
autor: Kawusia
Jolu.... na drugim zdjęciu to ja czuję, że Facet "gada" - no gdzie ta woda ? :mrgreen:

: 06 lip 2014, 18:35
autor: Alicja
Minę Facet ma niekiepską :evil: już słyszę jak mówi "Kto śmiał mi kazać wyjść na spacer w taki upał :?: Niech no tylko tu podejdzie to ... albo lepiej niech nie podchodzi, bo nawet nie miałbym siły go ugryźć" :lol:

: 06 lip 2014, 18:39
autor: Ellen
Pewnie Facet by sobie chętnie popływał dla ochłody :D Wypieść go Jolu ode mnie :D

Re: Moj nie-mój Facet

: 06 lip 2014, 18:48
autor: Jola
Ellen :D Wykąpać?! A co on Ci złego zrobił? :mrgreen: Woda do picia zawsze jest pod ręką ale nasz dziwoląg pije albo z kałuży albo w domu :o

Re: Moj nie-mój Facet

: 06 lip 2014, 18:53
autor: Ellen
Jola pisze:Ellen :D Wykąpać?! A co on Ci złego zrobił? :mrgreen: Woda do picia zawsze jest pod ręką ale nasz dziwoląg pije albo z kałuży albo w domu :o
Jolu :D To widzę,że Facet tak jak i moje :lol: Z tą różnicą, że one lubią kąpiel w wannie :lol:

Re: Moj nie-mój Facet

: 06 lip 2014, 19:08
autor: Jola
Ellen :D Na pietrze mamy wannę i wierz mi on nie wchodzi nawet na pierwszy schodek :mrgreen: I po każdej kapieli jest obrażony -dlaczego tylko na mnie?-przez kilka dni :twisted: Woda be! A spróbuj go wypchnąć na dwór w czasie deszczu :P Zacisnie nogi i mówi że nie musi :mrgreen: