Moj nie-mój Facet
Moderator: Lamika
Re: Moj nie-mój Facet
Musze powiedzieć że Facet juz tam się nie czuje jak u siebie.Nie boi sie że Jerzyk go zostawi,ale boi się otoczenia.Juz nawet na wybiegu jest bardziej u siebie niż na działce

Re: Moj nie-mój Facet
Jolu,dziwisz się
U Ciebie mu dobrze.Ma co jeść,jest pieszczony,nie marznie i nie moknie.Jego zachowanie świadczy o tym,że wspomnienia nie są najmilsze 
Re: Moj nie-mój Facet
Jolu.... na drugim zdjęciu to ja czuję, że Facet "gada" - no gdzie ta woda ? 
Re: Moj nie-mój Facet
Ellen
Wykąpać?! A co on Ci złego zrobił?
Woda do picia zawsze jest pod ręką ale nasz dziwoląg pije albo z kałuży albo w domu 
Re: Moj nie-mój Facet
JoluJola pisze:EllenWykąpać?! A co on Ci złego zrobił?
Woda do picia zawsze jest pod ręką ale nasz dziwoląg pije albo z kałuży albo w domu
Re: Moj nie-mój Facet
Ellen
Na pietrze mamy wannę i wierz mi on nie wchodzi nawet na pierwszy schodek
I po każdej kapieli jest obrażony -dlaczego tylko na mnie?-przez kilka dni
Woda be! A spróbuj go wypchnąć na dwór w czasie deszczu
Zacisnie nogi i mówi że nie musi 




