Strona 47 z 91

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 31 sty 2017, 21:46
autor: lubonianka
i zgodnie z zapowiedzią będzie ich trochę...
Obrazek
Takich "czarnych pasków" było około 10 w jednej linii.
Cudownie było patrzeć, jak jedne zrywają się, inne lecą, a kolejne tysiące lądują... Może tych kilka zdjęć odda choć trochę klimat
Obrazek
Obrazek

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 31 sty 2017, 21:50
autor: lubonianka
przetasowanie...
Obrazek
Co ciekawe- na tym foto jest jedna mewa- na brzegu
Obrazek
tutaj jedna krzyżówka
Obrazek
a tu dwie hełmiatki
Obrazek
Tak upłynął dzień drugi :)

: 31 sty 2017, 22:18
autor: Lamika
Nie wiem, co bardziej podziwiać: niesamowicie wręcz ogromne stada czernic - podziwia je też samotny kaczor z plaży ;) czy prześliczne lodówki, czy mewy z rybkami. Pewnie tylko zimą takie bogactwo ptaków.

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 31 sty 2017, 22:23
autor: Apollo
H E Ł M I A T K I ??? O tej porze roku??? Ty chyba w zoo byłaś! :)
G R A T U L A C J E!!! I jeśli mi wolno, to przyznaję tytuł Sokolego Oka Sinhaya.pl! ;)

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 31 sty 2017, 22:26
autor: emen5
Podziwiam ogromne stado czernic :o Ale sesja z lodówkami mnie zachwyciła :D

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 31 sty 2017, 22:30
autor: Apollo
Dodam tylko, że opłacało się czekać na kolejną relację Lubonianki - i aż się prosi o więcej!!!

: 31 sty 2017, 23:41
autor: Alicja
Lubonianko :D Ty to potrafisz zbudować nastrój i oddać piękno nadmorskiego ptactwa :D w pamięć mi zapadła m.in. mewa z rybką w dziobie (uwielbiam takie zbliżenia) :)

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 01 lut 2017, 14:21
autor: krakers
No,no ale czarno biało :D
Gratulacje, chciało by się tam być!Razem z hełmiatkami ;)

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 01 lut 2017, 20:44
autor: lubonianka
Dziękuję wszystkim za miłe słowa :)
A teraz krótka relacja z dzisiejszego dnia. Rano, jeszcze przed 8 udałam się do portu we Władku. Niestety nikogo nie mogłam namówić na takie wyjście, tym bardziej, że było -8 stopni, wilgotne powietrze, mgła i zimny wiatr. Jednym słowem- lodówka na dworze, ale ja ambitnie wyruszyłam na poszukiwanie markaczek i uhli, (i niespodzianek). :D
Wchodzę do portu, a tam przeszywający ziąb... Na wspomnienie wczorajszego słońca zrobiło mi się nieco cieplej i odważnie podążyłam na falochron.
Po drodze rzut okiem na nurogęsi
Obrazek
lodówki
Obrazek
i statki
Obrazek.
Zaglądając z falochronów na morze ujrzałam plażę- suszarnię kormoranów
Obrazek
i pełno czarnych głów dryfujących na pełnym morzu, ale czy to były tylko czernice? Nie wiem i się nie dowiem.

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)

: 01 lut 2017, 20:55
autor: lubonianka
Po powrocie do hotelu i śniadanku podjęłam decyzję ruszyć do portu w Jastarni.
Tam ujrzałam szybko rozegraną scenę śniadaniową- wybacz Alicjo, że bez zbliżenia ;)
Obrazek
Obrazek
a lustracja morza ukazała szlachary- 6-7 os. Były daleko, dryfowały ze stadem gągołów, czernic i ogorzałek i pań bielaczkowych.
Obrazek