Strona 43 z 53
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 12 listopada 2017, 17:47
autor: krakers
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 12 listopada 2017, 17:50
autor: krakers
Grubodziób

Jeszcze rzepak kwitnie

Rusałka żałobnik

Wiewiórka

I na koniec bardzo ciekawa obserwacja,bowiem w jednej chwili na niebie nagle pojawiło się ponad 10 myszołowów

. Tylu na raz nie pamiętam ,żebym widział . W kadrze jednak załapały się tylko 4

Dzisiaj również gdzieś byłem ,ale o tym opowiem już niedługo,bo jednego ptaszka mam jeszcze do skonsultowania

.
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 12 listopada 2017, 18:12
autor: 78
W twoim obiektywie też ptaszków nie brakuje.Szczególnie cenne te droździki.Na Jeziorsku jeszcze nie byłem,ale słyszałem,że w tym roku tylko dla luneciarzy.
: niedziela, 12 listopada 2017, 19:14
autor: Lamika
Krakersie

Sosnówka, mysikrólik, srokosz i pewnie jeszcze coś ładnego by się znalazło -> do Avipedii

: niedziela, 12 listopada 2017, 20:24
autor: Alicja
Krakersie 
miło jest oglądać Twoje fotozdobycze i pomarzyć, żeby choć część mnie się trafiła

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 12 listopada 2017, 21:01
autor: Jola
Krakers

Ptasi dom i ptasie wyprawy.

A mysikrólik mimo tego,że maleńki nie dał rady się przed Tobą schować

Myszołowy w takiej liczbie na niebie-dla centralnomieszkańców widok niespotykany-do pozazdroszczenia

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: poniedziałek, 13 listopada 2017, 08:10
autor: Apollo
krakers pisze:I sosnówka- z tej fotki już jestem aż dumny
Tylko z tej?
Mam wrażenie, że wyciskasz ze swojej maszyny więcej, niż producent przewiduje. Aparat pięknie ostrzy, a Ty do tego dokładasz odpowiedni materiał i kompozycję.
Super!!!
A obserwacje... mniam!
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 19 listopada 2017, 17:14
autor: krakers
Apollo z tamtych fotek byłem tylko bardzo zadowolony ,a ta się wyróżniła,ponieważ w ciemnicy ptak wyszedł w pełnym kadrze,a zdjęcie nie poruszone

Dziękuję oczywiście za resztę wspaniałych komentarzy
W zeszłą niedzielę widząc wszędzie zdjęcia czeczotek postanowiłem znaleźć swoje

W tym celu wybrałem się w miejsce w którym po raz pierwszy w życiu ten gatunek obserwowałem ,czyli na początku 2014 r nad J.Swarzędzkim . Wysiadłem na przystanku .A tu nic się nie zmieniło ,czyli grubodzioby

sierpówka

Rudzik nie chciał współpracować

Nie zmieniło się też to ,że nad samym jeziorem szału nie ma : trochę kormoranów,krzyżówki,mewy,łabędzie,kilka perkozów dwuczubych .No ale pojawiają się pierwsze czeczotki i to całkiem niezłe stadko,ale jedyne co mogłem zrobić to odprowadzić je wzrokiem w wizjerze aparatu

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 19 listopada 2017, 17:18
autor: krakers
Kiedy kierowałem się już w stronę Doliny Cybiny wyszło słońce , a z nim ptaki
Najpierw bogatka

A potem strzyżyk


Nad samym zbiornikiem no niestety więcej wędkarzy niż ptaków

W drodze powrotnej trafiły się 2 jery

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 19 listopada 2017, 17:22
autor: krakers