Co tam panie na ekranie
Re: Co tam panie na ekranie
Obejrzałem serial "Andor". Historia złodzieja wplątanego w walkę z Imperium,dziejąca się na obrzeżach uniwersum Gwiezdnych Wojen.Da się obejrzeć,choć daleko mu do klasyki serii.
Re: Co tam panie na ekranie
Całkiem przyjemna polska komedia romantyczna "Przed świętami".Omyłkowo dostarczone paczki świąteczne powodują sporo zamieszania i nieoczekiwanych zdarzeń.
Re: Co tam panie na ekranie
Po obejrzeniu najnowszego Thora i Black Adama do drugiej części Wakandy nawet się nie przymierzałem.To wszystko stacza się po równi pochyłej.
Re: Co tam panie na ekranie
Obejrzałem "IO" Skolimowskiego. Można go (ten film) określić jako przygody osiołka.To co o nim piszą nawiedzeni krytycy nijak się ma do rzeczywistości.Film o niczym.
Re: Co tam panie na ekranie
Od trzech dni próbuję obejrzeć Avatara - istota wody.Zdołałem przebrnąć przez 1,5h czyli połowę filmu (3.05h).Pomijając zdjęcia i efekty specjalne film jest po prostu nudny.
Re: Co tam panie na ekranie
78 pisze:Od trzech dni próbuję obejrzeć Avatara - istota wody.Zdołałem przebrnąć przez 1,5h czyli połowę filmu (3.05h).Pomijając zdjęcia i efekty specjalne film jest po prostu nudny.
Lepiej nie oglądaj, bo skutki mogą być tragiczne https://www.wysokieobcasy.pl/zyclepiej/ ... 1672595651
"Odkąd obejrzałem 'Avatara', wszystko wydaje mi się pozbawione sensu". Komu grozi syndrom depresji postawatarowej
Jak podaje CNN w artykule opublikowanym kilka miesięcy po premierze filmu, niektórzy fani tuż po projekcji poza oczarowaniem poczuli przygnębienie i niezadowolenie z własnego życia. W związku z tym, że w kinach można teraz obejrzeć drugą część filmu, „The Guardian" uprzedza: syndrom postawatarowej depresji może powtórnie nas dotknąć.