Strona 42 z 91
: 31 lip 2016, 19:46
autor: Lamika
Jakie tłumy

Mimo odległości udało Ci się wypatrzeć małego rycyka, bo ohar to jak
"różyczka w czerwonym wieńcu" 
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
: 31 lip 2016, 20:35
autor: emen5
Ależ ogromna ilość ptaków

: 31 lip 2016, 20:38
autor: Alicja
jest kolejne miejsce, gdzie muszę powrócić, choćby popatrzeć

Wróć, Lubonianko, wróć i znów podziel się z nami swoimi, niezwykle bogatymi obserwacjami

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
: 01 sie 2016, 22:57
autor: krakers
A ja musze siedzieć w tym Ustroniu

już palę się żeby wyjść w wielkpolski teren
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
: 02 sie 2016, 8:29
autor: 78
Bogactwo ptaków do pozazdroszczenia.Mnie interesuje ptak,którego główkę widać między gęsiami,nad rycykiem prezentującym tyłeczek i nóżki.
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
: 02 sie 2016, 14:16
autor: lubonianka
78 pisze:Bogactwo ptaków do pozazdroszczenia.Mnie interesuje ptak,którego główkę widać między gęsiami,nad rycykiem prezentującym tyłeczek i nóżki.
78, to szpak

Stadka plątały się między gąskami i czajkami.
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
: 03 sie 2016, 9:01
autor: 78

Teraz dopiero załapałem,że ta biała obróżka na szyi to po prostu kwiatek.
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
: 03 sie 2016, 18:30
autor: lubonianka
Dokładnie, 78! Pocieszę Cię, że ja, na miejscu patrząc na szpaka też zastanawiałam się, co to za przedstawiciel siewek

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
: 30 sie 2016, 19:03
autor: lubonianka
Dzisiaj byłam sprawdzić łąki k.Naclawia i... zero wody! Jedyne ptaki, jakie chwilę obserwowałam to błotniaki stawowe. Siedziały na polu w dość małej odległości od siebie, gdy nagle jeden z nich wzbił się z... gałązkami. Zastanawiam się, czy to możliwe, żeby o tej porze szykował gniazdo?? A może zwyczajnie zaplątało się zboże? Może tam w szponach jest jakaś myszka?

Chwilę potem do lotu poderwał się drugi ptak. Początkowo zgodnie sobie krążyły

ale potem jeden samiec przeganiał drugiego.

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
: 30 sie 2016, 19:03
autor: lubonianka
Skończyło się na tym, że na polu został jeden

a drugi odleciał.

Nie było miejsca na oba osobniki
