Strona 5 z 53
Re: Obserwacje Ssaków
: wtorek, 18 września 2012, 15:49
autor: Kamil
17.09.2012Wczoraj w końcu wybrałem się na bukowisko nad
Biebrzę.
W okolicach Bagna Ławki widziałem łącznie ok. 6-8 łosi (+kilka słyszałem), a w Burzynie wieczorem odzywał się pojedynczy samiec.

Re: Obserwacje Ssaków
: czwartek, 20 września 2012, 20:26
autor: Ciuciek
Gratuluję obserwacji Kamilu

Łosi coraz więcej

19.09.2012 wieczorem widziałem grupkę Sarenek okoły 8-10 sztuk przechodził szlakiem koło kukurydzy

(Okolice Rakowca, 8km od Siedlec)
Re: Obserwacje Ssaków
: czwartek, 20 września 2012, 21:50
autor: Accipiter
Ehh te Twoje biebrzańskie łosie

Chyba się przeprowadzę

Re: Obserwacje Ssaków
: czwartek, 20 września 2012, 22:15
autor: Lamika
Accipiter pisze:Ehh te Twoje biebrzańskie łosie

Chyba się przeprowadzę

Acci

Dziki i borsuki byś zdradził dla łosi

Re: Obserwacje Ssaków
: piątek, 21 września 2012, 15:28
autor: Accipiter
A zdradziłbym, czemu nie

. Dzika czy borsuka to i nad Biebrzą wypatrzę

ale o łosia u mnie trudno....
Re: Obserwacje Ssaków
: sobota, 22 września 2012, 17:01
autor: Kamil
Wczoraj po raz pierwszy w życiu wybrałem się na rykowisko. W moich najbliższych okolicach nie było nic słychać, ale wystarczyło wjechać do Puszczy Piskiej i stanąć sobie na poboczu :] W jednym tylko miejscu, na południowych obrzeżach Puszczy w okolicy miejscowości Łacha odzywało się z niewielkiej odległości ok. 5 byków, więc wyobrażam sobie co działo się w głębi kompleksu

Generalnie fajne wrażenie
Accipiter pisze:Ehh te Twoje biebrzańskie łosie

Chyba się przeprowadzę

Na pewno na tym nie stracisz, bo u mnie jest niemal wszystko

Re: Obserwacje Ssaków
: niedziela, 23 września 2012, 09:53
autor: Accipiter
Dzik z dzisiejszego porannego spaceru


: niedziela, 23 września 2012, 11:28
autor: Lamika
Acci

Fajne zdjęcie, dzik pędzi jak pociąg ekspresowy

: niedziela, 23 września 2012, 16:36
autor: Alicja
Acci 
zdjęcie świetne ale za czym on tak się zapędził

Re: Obserwacje Ssaków
: piątek, 28 września 2012, 13:09
autor: Pleszka
Nie wiem czy wypada z jedną sarną bez zdjęcia się wychylać ale niech będzie.
Nad Wilgą 1 spłoszona (przeze mnie... ech... ile razy mi się to już zdarzyło - nie potrafię zliczyć a tak się zawsze staram by iść cicho i uważać!) sarna.
Z obserwacji innych osób - w okolicy kręcą się zakochane łosie.
Ach! Dzika/ dzików może nie widziałam ale jego/ich dość świeże ślady "orki" na łące owszem. Jakby chciały mi powiedzieć: jesteśmy
