Tawerna na Olimpie
Moderator: Lamika
Re: Tawerna na Olimpie
Jola pisze:ApolloTakie zaniedbanie
Nic dziwnego że pokrzykiwał
Byłem bardzo zaskoczony, że one już pokumały, skąd się biorą ziarenka w karmniku. Co prawda odnosiłem wrażenie, że przyzwyczaiły się już do mnie jako nie intruza, tylko karmiciela, ale to dzisiejsze przywoływanie (a może ostre reprymendy?
Muszę się poprawić w przyszłości.
Re: Tawerna na Olimpie
U mnie w takiej sytuacji stadko wróbli przylatuje na parapet i urządza dzikie wrzaski
One doskonale wiedzą gdzie ja mieszkam,a to jest blok i 4 piętro

Re: Tawerna na Olimpie
Emen - to dla mnie wielkie zaskoczenie! Gdyby nie chodziło o jedzenie, to bym spróbował testować to towarzystwo.
Re: Tawerna na Olimpie
Apollo
Ptaki na prawdę są mądre.Sikorki i wrony robią to samo,tylko że w zimie. A wiele lat temu,w moim rodzinnym domu ( też na piętrze),sikorka przychodziła do pokoju i siadała na poręczy łóżka żeby obudzić moją mamę. Mało tego,jak była ostra zima to nauczyła dzięcioła,który przylatywał z parku i ten sympatyczny ptaszek walił dziobem w szybę żeby upomnieć się o jedzenie 
Re: Tawerna na Olimpie
Od rana ustawiają się kolejki:

Tak samo jest na półpiętrze (poidełko, z którego i tak nie korzystały, zasypuję również ziarnem) i na dole (drugi karmnik).
Przylatujące grupy są często wymieszane, tzn. w ich składzie są zarówno wróble, jak i mazurki. Ciekawe, czy istnieją jakieś opracowania n/t koegzystencji tych 2 gatunków.
Tak samo jest na półpiętrze (poidełko, z którego i tak nie korzystały, zasypuję również ziarnem) i na dole (drugi karmnik).
Przylatujące grupy są często wymieszane, tzn. w ich składzie są zarówno wróble, jak i mazurki. Ciekawe, czy istnieją jakieś opracowania n/t koegzystencji tych 2 gatunków.
Ostatnio zmieniony wtorek, 19 stycznia 2016, 05:45 przez Apollo, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Tawerna na Olimpie
Albo król poleciał na wczasy, albo doszło do jakiegoś rozejmu - 4 sierpówek razem nigdy jeszcze nie było:

Ostatnio zmieniony wtorek, 19 stycznia 2016, 05:46 przez Apollo, łącznie zmieniany 1 raz.

