Re: Pyk, pyk, z fajeczki, duś, duś, duś gołąbeczki...
: 05 lip 2013, 13:01
Oo, widzę słynna męska solidarność
Ta nasza gęś to sama sobie to gniazdo uwiła i w sumie to się cieszę, że się nic nie wylęgło bo u nas gęsi są na "dożywociu" i nikt ich nigdy nie będzie zabijał. Cztery mi w zupełności wystarczą więc reklamacji gąsiorowi składać nie będę

Ta nasza gęś to sama sobie to gniazdo uwiła i w sumie to się cieszę, że się nic nie wylęgło bo u nas gęsi są na "dożywociu" i nikt ich nigdy nie będzie zabijał. Cztery mi w zupełności wystarczą więc reklamacji gąsiorowi składać nie będę

