I jeszcze garść zauważonych po drodze ciekawostek Jacyś dość głośni "szamani" w piórach na Placu Zamkowym Trabant w łowickim pasiaku Taniec z pochodniami pod Pałacem Staszica
Lamiko, stokrotne dzięki Nie dalej, jak dwie godziny temu rozmawiałam z mężem, że chciałabym zobaczyć świąteczne dekoracje w Warszawie. Już nie muszę planować żadnego wypadu, bo wycieczka z Tobą była wielką przyjemnością