to istna mieszanka frezji, groszku i lwiej paszczyemen5 pisze:Dla mnie ten żółty kwiatek najbardziej jest podobny do frezji
[2016] Wpadły mi w oko...
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
4 VI 2016 - zamiast do Stolycy, do rocznego będzie wincy
Dziewczyny - dziękuję bardzo za pomoc w oznaczeniu, a w zasadzie - za oznaczenie. 
W drodze powrotnej z konferencji postanowiłem zjechać z ubitego szlaku i - zamiast na KOD do Stolycy, pomyślałem sobie: "zostań na miejscu, za to do rocznego będzie wincy"
. Rym - jak okolica - mocno prowincjonalny, ale dzięki temu udało się co nieco podejrzeć.
Najsampierw strzępotek ruczajnik:

potem - rusałka osetnik:


Chabrowo i makowo dookoła:

Wiem, że pospoliciaki, ale mam przeogromny do nich sentyment:

W drodze powrotnej z konferencji postanowiłem zjechać z ubitego szlaku i - zamiast na KOD do Stolycy, pomyślałem sobie: "zostań na miejscu, za to do rocznego będzie wincy"
Najsampierw strzępotek ruczajnik:
potem - rusałka osetnik:
Chabrowo i makowo dookoła:
Wiem, że pospoliciaki, ale mam przeogromny do nich sentyment:
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Robaczana sjesta:
Nad oznaczeniem tych muszę się jeszcze pochylić:
Zamiast palić, trawkę focę:
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Różana dzicz:
Estuarium Bystrzycy zasobne w sieweczki rzeczne:
coś dla oka:
i dla ucha (trzciniak):
a dla koneserów - słowik rdzawy:
cdn
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Robaczki obsiadły pięciornika rozłogowego, a to fioletowe cosio to lucerna chyba siewna 
Motylkowo i kwiatkowo, Apollo, a ptaszków nie było?
Motylkowo i kwiatkowo, Apollo, a ptaszków nie było?
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
A słowik, trzciniak i reszta to nie ptaki? 
Makolągwa przygotowywała sobie materiał na perukę:


Samiec patrzył na to nieco sceptycznie:

Samica potrzosa upolowała owada, z którym obnosiła się po całym polu, oblatując każdy jego kąt. Widać rozpierała ją duma

Potrzeszcz - jak to potrzeszcz - zawsze uśmiechnięty i miło podgwizdujący na wszystko

Makolągwa przygotowywała sobie materiał na perukę:
Samiec patrzył na to nieco sceptycznie:
Samica potrzosa upolowała owada, z którym obnosiła się po całym polu, oblatując każdy jego kąt. Widać rozpierała ją duma
Potrzeszcz - jak to potrzeszcz - zawsze uśmiechnięty i miło podgwizdujący na wszystko
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Białorzytki lęg mają za sobą, a przed sobą - wiecznie niezadowolonego nastolatka 

Z kolei żołny - dopiero rozpoczynają okres jajeczny



W nieczynnej już żwirowni gniazduje 6 lub 7 par, trzymam za nie kciuki!
Z kolei żołny - dopiero rozpoczynają okres jajeczny
W nieczynnej już żwirowni gniazduje 6 lub 7 par, trzymam za nie kciuki!
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
Apollo,żołny - cudo
A z kwiatków najpiękniejszy jest rozkwitający pączek maka 
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
OJOJOJ głowa boli z nadmiaru piękna! Apollo, GRATULACJE ŻOŁNY!!! Ale ma kolory..., szok! Avi czeka na takie cudeńka
No to chyba czułam, że kwiatki, motylki to zapowiedź grubszej sprawy
Pomijając żołnę, pani potrzosowa też spisała się na medal chwytając takiego dużego owada
Pomijając żołnę, pani potrzosowa też spisała się na medal chwytając takiego dużego owada