Lamiko - gdybym nie robił tych fotek, to myślałbym tak samo.
Ruch w okolicach Tawerny; co prawda świerszczaka nie widziałem kilka dni, ale łozówka budzi mnie i usypia do spółki z dwoma samcami kosa:
Pojawił się za to przedwczoraj nowy gatunek dla Tawerny (43): pliszka z siwych:
Wróble przylatują z dorosłym już

potomstwem. Jeden młokos nawet proponował mi romantyczny pocałunek:
poprawiając ofertę na pocałunek namiętny:
