Tawerna na Olimpie
Moderator: Lamika
Re: Tawerna na Olimpie
Ta pierwsza to mucha domowa, a druga - być może Krakersowa "muchówka z rodziny łowikowatych"
.
Re: Tawerna na Olimpie
Lamiko - gdybym nie robił tych fotek, to myślałbym tak samo.
Ruch w okolicach Tawerny; co prawda świerszczaka nie widziałem kilka dni, ale łozówka budzi mnie i usypia do spółki z dwoma samcami kosa:

Pojawił się za to przedwczoraj nowy gatunek dla Tawerny (43): pliszka z siwych:


Wróble przylatują z dorosłym już
potomstwem. Jeden młokos nawet proponował mi romantyczny pocałunek:

poprawiając ofertę na pocałunek namiętny:

Ruch w okolicach Tawerny; co prawda świerszczaka nie widziałem kilka dni, ale łozówka budzi mnie i usypia do spółki z dwoma samcami kosa:
Pojawił się za to przedwczoraj nowy gatunek dla Tawerny (43): pliszka z siwych:
Wróble przylatują z dorosłym już
poprawiając ofertę na pocałunek namiętny:
Apollo
gratuluję Ci nowego nabytku
bogaci Ci się Tawerna z dnia na dzień a nam, mam nadzieję, Avipedia 
Ostatnio zmieniony piątek, 24 czerwca 2016, 21:14 przez Alicja, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Tawerna na Olimpie
Tutaj podwójny dylemat, bo i płeć niesprawdzona, i chyba jeszcze "w wieku prokuratorskim"
.
Re: Tawerna na Olimpie
Świerszczak co wieczór "śpiewa", ale przeniósł się w miejsce zajmowane w ub. roku (100 m dalej). Łozówka również śpiewa, ale o połowę ciszej i znacznie rzadziej. Po tej działce hasała kuna (albo łasica?) oraz koty, więc chyba z lęgu nici. 
A w Tawernie padał deszcz...




A w Tawernie padał deszcz...
Re: Tawerna na Olimpie
Z kolei na niedzielny spacer wybrał się kierownik budowy z laseczką (aczkolwiek osobno):


I wcale mu się nie dziwię, bo na budowie nie brak gapiów i wycieczek, m.in. rodzinnej wycieczki kopciuszków:

ważącej sobie lekce zasady bhp:


I wcale mu się nie dziwię, bo na budowie nie brak gapiów i wycieczek, m.in. rodzinnej wycieczki kopciuszków:
ważącej sobie lekce zasady bhp:
Re: Tawerna na Olimpie
Pośród innych turystów - nie brak i sierpówki:
a nawet mazurków:

