Strona 38 z 53
Re: Obserwacje Ssaków
: piątek, 28 kwietnia 2017, 19:23
autor: emen5
Też chciałabym wiedzieć na kogo polował lis

A zając ma wielkie oczy i ogromne uszy

: piątek, 28 kwietnia 2017, 20:11
autor: Alicja
Piękne zajęcze portreciki

dawno takich nie widziałam

Re: Obserwacje Ssaków
: piątek, 26 maja 2017, 20:34
autor: Accipiter
Bardzo przyjemna obserwacja na zakończenie tygodnia - daniel. 2 osobniki widziane niedaleko mojej miejscowości, w dodatku to dla mnie nowy gatunek ssaka

Wreszcie się udało!

Re: Obserwacje Ssaków
: piątek, 26 maja 2017, 20:59
autor: krakers
Gratulacje!
Akurat u mnie danieli ,aż nadto dzisiaj np ok 40 os.
: piątek, 26 maja 2017, 21:45
autor: Lamika
Mam nadzieję, że to nie jakieś hodowlane ....
Re: Obserwacje Ssaków
: sobota, 27 maja 2017, 07:55
autor: Accipiter
Lamiko, biorę to pod uwagę. Tym bardziej, że kilka wiosek dalej jest hodowla danieli, więc te dwa osobniki mogą być uciekinierami.
Tak czy inaczej, nigdy do tej pory nie widziałem daniela zatem taka obserwacja dostarcza mi konkretnych bodźców, nawet jeśli zwierzyna pochodzi z hodowli

Re: Obserwacje Ssaków
: sobota, 29 lipca 2017, 21:07
autor: Accipiter
Dzisiejsza obserwacja gronostaja ... i to nie jednego

W drodze do pracy miałem okazję zobaczyć 3 osobniki, możliwe, że był tam dorosły osobnik z młodymi. Szkoda, że zdjęcia nie zrobiłem ale nie spodziewałem się takiej obserwacji. W porę udało mi się wyhamować kiedy to jeden z nich dosłownie wyskoczył na drogę a zaraz za nim pojawiły się kolejne. Jak do tej pory tylko raz miałem okazję spotkać gronostaja i miało to miejsce 7 lat temu. Tym bardziej jest to dla mnie obserwacja szczególna

: sobota, 29 lipca 2017, 21:22
autor: Lamika
Gronostaj taki jak na królewskich szatach w bajkach

Dla mnie do tej pory to był taki zwierzak jak jednorożec

A tu tak po prostu na szosie...

Re: Obserwacje Ssaków
: niedziela, 30 lipca 2017, 08:22
autor: Apollo
Gdyby nie hamowanie, toby gronostaja na etolę starczyło, a tak - ani fotki, ani ciucha.

: niedziela, 11 marca 2018, 14:32
autor: Alicja
Wprawdzie ZWIERZ nie dziki lecz domowy, ale takie wyczesywanie w plenerze, można byłoby uznać za jedną z oznak wiosny 2018
