: 02 lut 2022, 14:57
Jak bażantowi posmakowało, to pewno też będzie odwiedzał stołówkę
Kto nas tu jeszcze zaskoczy?
Tylko kotek gdzieś się podział? Dawno go nie widziałam
Jeśli dobrze zrozumiałam wpisy, to kotek dostaje jedzenie wraz z lekarstwem na chore uszko w ogrodzie opiekunówgarrulus pisze:Tylko kotek gdzieś się podział? Dawno go nie widziałamChyba nie lubi towarzystwa dzików.
Czytałam, że w ciężkie zimy niektórzy wystawiają na jakiś podestach w polach duże kości z mięsem i myszołowy, i pewno i inne ptaki drapieżne, obskubują mięso."Z reguły myszołów poluje z zasiadki: czatuje w wyższym punkcie obserwacyjnym, a potem podlatuje do przyszłej ofiary i atakuje ją z powietrza. Rzadziej poluje z niskiego lotu patrolowego, czasem zawisając w powietrzu. Czasem także żeruje na ziemi, zjadając dżdżownice lub duże owady. Głównym jego pokarmem są jednak drobne gryzonie, zwłaszcza norniki. Poza tym także ptaki (głownie młode), gady (jaszczurki i padalce) oraz płazy (ropuchy i żaby). Silne i zdrowe zwierzęta padają ofiarą myszołowa tylko wówczas, gdy ich masa nie przekracza 500 g. Jeśli zjada większe zwierzę, to niemal na pewno było ono martwe lub bardzo osłabione."