Strona 36 z 76

Re: Tawerna na Olimpie

: środa, 25 maja 2016, 19:36
autor: emen5
Apollo :) Jestem zachwycona zdjęciami sarenek :D :D :D

Re: Tawerna na Olimpie

: niedziela, 29 maja 2016, 14:37
autor: Apollo
Wystarczyło posłuchać córki i pozostawić kilka nieskoszonych kęp trawy, by wokół Tawerny zakwitły stokrotki i koniczyna :)
Obrazek

Obrazek

Okazuje się, że obie rośliny są jadalne. :shock:

: niedziela, 29 maja 2016, 18:14
autor: Lamika
Apollo :) Słuchaj Córci, bo wie,co mówi :) Trzeba zostawiać nieskoszone kępki dla owadów, a jak widać i dla siebie. Nawet pożywić się tam można, zresztą każdy królik by Ci powiedział, że koniczyna jest pyszna ;)

Re: Tawerna na Olimpie

: niedziela, 29 maja 2016, 19:25
autor: emen5
Oczywiście,że te roślinki są jadalne :) Stokrotek co prawda nie jadłam,ale koniczynę tak :) Jako dzieci nie raz wysysaliśmy słodkie kwiatki koniczynek :D

Re: Tawerna na Olimpie

: poniedziałek, 30 maja 2016, 07:56
autor: Apollo
Drugi samiec łozówki jednak dał za wygraną - przed domem został już tylko jeden, ale za to jak pięknie śpiewa!

Re: Tawerna na Olimpie

: poniedziałek, 30 maja 2016, 14:11
autor: Apollo
A taki cacuszek wyrósł mi w rynnie na dachu :)
Obrazek

Czy to rzepak?

Re: Tawerna na Olimpie

: sobota, 11 czerwca 2016, 00:00
autor: Apollo
Od czwartku nie słychać łozówki, chyba pan łozówek zwiał gdzieś w świat za kobitką. :cry:

Re: Tawerna na Olimpie

: niedziela, 12 czerwca 2016, 23:09
autor: Apollo
Za to dziś zaobserwowałem parę kląskawek; być może to ubiegłoroczni tubylcy?

Obrazek

Obrazek

Własne ;)
Obrazek

Obrazek

Re: Tawerna na Olimpie

: niedziela, 12 czerwca 2016, 23:09
autor: Apollo
Obrazek

To - autorstwa mojej córki
Obrazek

Przesadzone z okolicy - pod dom ;)
Obrazek

: poniedziałek, 13 czerwca 2016, 08:40
autor: Lamika
Miło, że kląskawki powróciły, ale mnie ucieszył widok coraz rzadziej spotykanych polnych kwiatków. Kiedyś rosły sobie nawet w mieście na różnych nieużytkach i pod wieczór niepowtarzalnie pachniały. Trawa z rolki i kosiarki skutecznie je wykosiły :( Apollo, niedługo przekażesz na stałe aparat dziecku, bo "kliszy" nie zmarnuje ;)