Strona 35 z 60
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: czwartek, 15 czerwca 2017, 21:55
autor: Apollo
trochę sieweczek rzecznych i młodych pliszek siwych:

mewę żółtonogą w towarzystwie śmieszek oraz dużych mew nieozn. (chyba białogłowe):


zaś na spuszczonym stawie - 34 żerujące żurawie:

Poza tym m.in. cyranki, cyraneczki, krakwy, łyski, perkozy dwuczube, 6 zauszników, myszołowy, błotniaki stawowe, krzyżówki, głowienki, czernice, rokitniczki, trzciniaki, pierwsze duże stada szpaków itd.
: piątek, 16 czerwca 2017, 09:12
autor: Lamika
Chciałabym kiedyś zobaczyć takie stado żurawi

16 VI 2017 - Jarnołtów i glinianki
: piątek, 16 czerwca 2017, 19:55
autor: Apollo
Lamiko, zimą na polach irygacyjnych (w granicach Wrocławia) nocowało ponad 600 żurawi. To dopiero musi być widok!
Najpierw pokręciłem się trochę po polach w Jarnołtowie (obrzeża Wrocławia), odnajdując miejsce gniazdowania błotniaka stawowego, który z pustymi łapkami do domu nie wracał:

potem posłuchałem ubiegłotygodniowych trznadli:


(przy okazji i łozówek, ale te trudniej mi było ustrzelić)
w końcu gniazdko pokazała i cierniówka:

no i gąsiorek pochwalił się zajadem:

Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: piątek, 16 czerwca 2017, 19:59
autor: Apollo
16 VI 2017 - glinianki
: piątek, 16 czerwca 2017, 20:02
autor: Apollo
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: sobota, 17 czerwca 2017, 08:10
autor: lubonianka
No cóż- myślę, że 4 zeberki i podgorzałka zrekompensowały Ci brak (zapewne chwilowy) białorzytek

Gratki! Mówisz, że podgorzałka domowa? Znaczy sam pędziłeś?

Zdrówko! Po piwie Acciego został tylko karmelowy zapach, więc uznałeś, że czas na coś mocniejszego?

No a numer jeden wśród wczorajszych zdjęć należy się sieweczce, choć ma małą konkurencję gąsiorkową.
: sobota, 17 czerwca 2017, 10:38
autor: Lamika
Pasiaste perkozki kojarzą mi się z warchlaczkami

A medal dla sieweczki

: sobota, 17 czerwca 2017, 15:22
autor: Alicja
17 VI 2017 - glinianki i Park Złotnicki
: sobota, 17 czerwca 2017, 16:14
autor: Apollo
Dziś już podgorzałki nie było.

Pewnie przepędziły ją deszcze i silny wiatr.
W dawno nieodwiedzanym Parku Złotnickim mało dziś światła, więc zdjęcia podlotów bogatki nie oddają piękna żółtobrzuchych modeli:

Ten kolega (podlot rudzika?) zbyt wcześnie postanowił opuścić gniazdo:

Zostawiliśmy go na miejscu, licząc na pomoc rodziców.
Największą niespodzianką był jednak ruchliwy, zielony stawek:

Orany ośmioma dzióbkami, pod czujnym okiem mamusi:


Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: sobota, 17 czerwca 2017, 16:17
autor: Apollo