[2017] Moje wyprawy i wyprawki...
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Muchołówka najsłodsze minki zrobiła w Twoją stronę
Serce na niebie to już kolejne! wyznanie- Twoja wielbicielka chyba nie traci nadziei
No a zachody słońca... oj chciałoby się zatrzymać lato z tymi ptakami, widokami i ciepełkiem (choć prawie go nie było). Udanego Nowego Roku Szkolnego!
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Dziękuję Wszystkim !
A wczoraj ja też byłem na wagarach , tyle że nad Maltą
. Tutaj dominantem są zdecydowanie jaskółki kilkaset ich latało nad powierzchnią , większość to były dymówki

Oknówek też jeszcze sporo

Najbardziej kryły się brzegówki,tutaj za mewą

Część jaskółek wolała chwilę odpocząć i usiąść

Wśród ,,zwykłych " dymówek trafił się też taki odmieniec , jak się okazało później,przykład mutacji brown

A wczoraj ja też byłem na wagarach , tyle że nad Maltą

Oknówek też jeszcze sporo

Najbardziej kryły się brzegówki,tutaj za mewą

Część jaskółek wolała chwilę odpocząć i usiąść

Wśród ,,zwykłych " dymówek trafił się też taki odmieniec , jak się okazało później,przykład mutacji brown

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Szukałem wciąż mewy romańskiej,ale większość dużych mew siedziało na wodzie i nóżek nie miałem jak sprawdzić
Tą można wykluczyć

Pliszka w odbiciu

A na trawniku po raz kolejny gęgawy

I łyski

A na dobry koniec wycieczki,może już mój ostatni w tym roku jerzyk

Wycieczka udana,choć brakowało tej kropki nad i w postaci romana
.
Tą można wykluczyć

Pliszka w odbiciu

A na trawniku po raz kolejny gęgawy

I łyski

A na dobry koniec wycieczki,może już mój ostatni w tym roku jerzyk

Wycieczka udana,choć brakowało tej kropki nad i w postaci romana
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
Krakers
Jaskólki do odlotu się szykują i chciały mieć od Ciebie sweet-focie
A krzyżowki niby najedzone,a zawsze chętne na przekąskę 

















