Strona 34 z 60
13 VI 2017 - Jez. Zgorzała
: czwartek, 15 czerwca 2017, 19:58
autor: Apollo
Serdecznie Wam dziękuję za odwiedzanie wątku!
Choć o zausznikach lęgowych na Jez. Zgorzała na pd. Warszawy pisze się od dłuższego już czasu, to dopiero teraz znalazłem chwilę, by tam dojechać. Późna dość pora sprawiła, że i czasy naświetlania zdjęć się wydłużyły, ale to tylko wzmogło apetyt na powrót w to miejsce, ptasio bardzo interesujące. Jest tam bowiem kolonia śmieszek, dopełniona m.in. perkozami dwuczubymi, kilkoma głowienkami, krzyżówkami, łyskami itd.
No i oczywiście - zausznikami:

Małe już całkiem duże, ale jednak cały czas domagają się karmienia:

dobrze się przy tym bawiąc trawką-ciągutką

głowienkowy przerywnik:

pojawiło się trochę zielonki na wodzie (jeden zbiornik w całości zarośnięty):

Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: czwartek, 15 czerwca 2017, 20:03
autor: Apollo
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: czwartek, 15 czerwca 2017, 20:07
autor: Apollo
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: czwartek, 15 czerwca 2017, 20:12
autor: emen5
W jednym miejscu grzbiet bez głowy

W innym samotna głowa z szyją

Gdzie się podziały pozostałe części tych ptaków

Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: czwartek, 15 czerwca 2017, 20:13
autor: Apollo
Tegoroczna śmieszka:


Poza tym m.in. kukułka, trzciniaki, dymówki, jerzyki i kilku wędkarzy. Z jednym z nich mieliśmy sprzeczne interesy, tzn. gdy ja siedząc w jego pobliżu starałem się maksymalnie nie przeszkadzać zausznikom (by je oczywiście sfotografować), to moczykijek co chwilę wstawał i machał rękoma (coś na kształt Dudek dance), by tylko je przepłoszyć w obawie o ryby. Było dużo śmiechu

.
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: czwartek, 15 czerwca 2017, 20:15
autor: Apollo
emen5 pisze:W jednym miejscu grzbiet bez głowy

W innym samotna głowa z szyją

Gdzie się podziały pozostałe części tych ptaków

Emen - nikogo nie dekapitowałem.

Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: czwartek, 15 czerwca 2017, 20:23
autor: lubonianka
BRAWO! Oj cudne z bliska te zauszniki: młody ma słodki dzióbek, a mama taka elegancka!

Ciągutek musiał przypaść młodemu do gustu, bo nawet na zachodzie słońca ma go ze sobą

Piękne te fotki mamy z małym, magiczne, bajeczne, takie intymne... Super klimat! Gratuluję obserwacji!
: czwartek, 15 czerwca 2017, 20:34
autor: Alicja
Apollo 
piękne uczesane

czyżbyś im fundnął jakiś grzebień

: czwartek, 15 czerwca 2017, 21:43
autor: Lamika
Zauszniki - prawdziwe oryginały. Swoją drogą pierwszy raz słyszę o takim jeziorze w pobliżu W-wy.
14 VI 2017 - Walewice i Psary
: czwartek, 15 czerwca 2017, 21:52
autor: Apollo
Lamiko, ja tym bardziej

. Nieco poniżej stacji PKP Dawidy, ul. Kórnicka.
Z tydzień temu pod Łowiczem (stawy Psary) widziane były szczudłaki, więc pomyślałem sobie, że dam im szansę wskoczyć do rocznego. Niestety, nie udało się i nie była to jedyna porażka tego dnia. Zajechałem bowiem na stawy do Walewic i... nie mogłem znaleźć wjazdu

. Obejrzałem sobie za to łąkę na tyłach stawów (potencjalnie wyglądała dudkowo, ale chyba jednak dudki tak nie pomyślały), gdzie ptaków nie brakowało - obok bociana białego, trzciniaków (to już przy stawach) i in., w tym ogromu dymówek, była pokląskwa:

i gąsiorków kilka:

Na stawach w Psiarach udało mi się spłoszyć 3 rycyki:


i potem obserwować m.in. dwa krwawodzioby, pełno czajek
