Strona 34 z 53

Re: Obserwacje Ssaków

: poniedziałek, 11 kwietnia 2016, 16:41
autor: Apollo
Garrulusko - życzę Ci jak najdłużej takiej potrzeby! Ja ją również miewam, ale okazji do jej realizacji (może na całe szczęście?) miałem znacznie mniej.
Dzięki za informacje o świerszczach. Miejsce w zamrażalniku jeszcze jest, może i ja skomponuję sobie taki zestaw pierwszej pomocy. ;)

: poniedziałek, 11 kwietnia 2016, 17:15
autor: Alicja
Garrulusko :D jak długo można trzymać świerszcze w zamrażalniku :?:

: czwartek, 14 kwietnia 2016, 15:42
autor: Alicja
Piżmak
Obrazek

Obrazek

: czwartek, 14 kwietnia 2016, 15:48
autor: Lamika
Mokry szczurek ;)

Re: Obserwacje Ssaków

: poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 17:30
autor: krakers
Dzisiejszy lisek :)
Obrazek
Obrazek

: poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 18:04
autor: Lamika
Jaki fajny chytrusek :D

Re: Obserwacje Ssaków

: poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 21:30
autor: emen5
Chodzi lisek koło drogi..... itd :D

Re: Obserwacje Ssaków

: sobota, 23 kwietnia 2016, 18:24
autor: garrulus
Krakers :) Jaki śliczny lisek! :D

Alicja pisze:Garrulusko :D jak długo można trzymać świerszcze w zamrażalniku :?:


Alicjo :) właściwie to nie wiem, ja trzymam na wyczucie. Myślę, że przy dobrym zamrażalniku można trzymać około dwóch miesięcy, może troszkę dłużej :roll: Staram się żeby pojemnik był przy innych mrożonkach i żeby nie stykał się z nowo włożonymi produktami do zamrożenia, aby nie było wahań temperatury.
Dla małych ptaków lepiej kupować nieduże świerszcze - takie około 2cm.
Zaraz po wyjęciu z zamrażalnika trzeba odkruszyć nóżki świerszczy i dopiero potem rozmrażać.
Młodym i słabym ptakom podaje się tylko miękkie części, bez nóg, skrzydeł, a przy większych świerszczach także bez główek - tylko odwłoki. To wszystko łatwo się odkrusza, gdy świerszcz jest zamrożony.

: niedziela, 24 kwietnia 2016, 12:02
autor: Alicja
Garrulusko, dziękuję :D

: niedziela, 24 kwietnia 2016, 14:54
autor: joujoujou
Siedzę ci ja sobie przy grillu, kiełbaskę pożeram, piwkiem popijam i nagle co widzę?

Ano widzę że ptasią stołówkę nawiedza kolejny (po lisie) ssak:



Skamieniałem w bezruchu by gościa nie spłoszyć. A że przy okazji testowałem nową kamerę do samochodu pani jou, to się gość nagrał. :D