Pójdźki ziemne - Floryda
Moderator: Lamika
Re: Pójdźki ziemne - Floryda
Przejrzałam nagrania z kamery w Archiwum na stronie i pójdźki widziałam ostatni raz jeszcze za jasności popołudniowej w godz. 6-7 PM Najpierw wyszła jedna dorosła, potem dziecko , po jakimś czasie dziecko weszło do norki. Pod koniec widoczności druga dorosła też wyszła z norki i o ile dobrze zauważyłam podfrunęły w dal , każda w inną stronę. Szkoda, że nie ma nocnego podglądu. W późniejszych przydziałach czasu kamerki nie zarejestrowały ptaszków 
Re: Pójdźki ziemne - Floryda
Kawusiu
Może odleciały z młodym? Ciekawe czy to możliwe
Są takie sowy,które jeszcze bez piór z gniazda wychodzą na drzewa 
Re: Pójdźki ziemne - Floryda
Jolu
Znalazłem taką informację: młode mając 44 dni opuszczają norę, ćwiczą latanie, uczą się polować, towarzysząc rodzicom. Wracają do nory jedynie szukając ratunku. Pierwszego młodego zauważyłem równo miesiąc temu. Możliwe, że Blinky ma już ok. 40 dni.
Arkę zbudowali amatorzy, Titanica fachowcy.
Re: Pójdźki ziemne - Floryda
Wszystko w życiu jest możliwe, Jolu 
Strasznie pada
Może po takim deszczu wyrośnie pójdźka


Strasznie pada

Arkę zbudowali amatorzy, Titanica fachowcy.
Re: Pójdźki ziemne - Floryda
Czekałem na powrót sówek od pójdźkowego rana, bo jakoś nie mogłem uwierzyć, że odleciały bez pożegnania
Pokazały się jednak dość późno. Pewnie dokazywały w nocy albo chciały pospać do południa, jak Lamika
Najważniejsze, że nic im się nie stało i że zdecydowały się jeszcze pomieszkać 



Jeszcze ma mleko pod nosem, a już wyćwiczył groźną minę
Strach się bać 
https://www.youtube.com/watch?v=BQ0ADfmTeFY



Jeszcze ma mleko pod nosem, a już wyćwiczył groźną minę
https://www.youtube.com/watch?v=BQ0ADfmTeFY
Arkę zbudowali amatorzy, Titanica fachowcy.




