Strona 33 z 53
: czwartek, 31 sierpnia 2017, 16:17
autor: Alicja
Obejrzałam z przyjemnością, czekam na kolejną, zapowiadaną wyprawę

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 31 sierpnia 2017, 19:20
autor: lubonianka
Mimo bogactwa obcych krajów, to jednak widać u Krakersa sentyment do swoich terenów, a największy do swego okna!

Wcale się nie dziwię
Skoro zaproszenia wysłałeś, to czekam na to, aż jakieś stęsknione za Tobą ptaszyny przylecą, podobnie jak śmieszka- na nasze ziemie

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 3 września 2017, 17:21
autor: krakers
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 3 września 2017, 17:23
autor: krakers
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 3 września 2017, 17:30
autor: krakers
Potem pojechałem na pola w okolice Mielna i Klin.Na początku przyczajony bażant

Zajrzałem też na Stawy w Wierzenicy,tam kilka czapli siwych 1 biała i perkozki

W pewnym momencie zobaczyłem też dużą sylwetkę siedzącą na słupie,zaglądam przez lornetkę a to rybołów

Niestety był daleko,fotka z ok 400 m


Ogólnie ptaków mało: kruki,2 myszołowy , 2 siniaki,trochę grzywaczy i szpaków,pustułki, stadko czajek.Swoich sił w polowaniu próbował młody jastrząb, ale niestety był pod światło

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 3 września 2017, 17:34
autor: krakers
Ale zawsze humor poprawia taki widoczek

Jako,że pola zaorane,to można szaleć

Na koniec wycieczki srokosz

Tutaj mamy jeszcze szczygiełka,tym razem dorosłego


Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 3 września 2017, 17:38
autor: krakers
: niedziela, 3 września 2017, 18:05
autor: Lamika
Krakersie

Wypada Ci zyczyć udanego roku szkolnego

Układ chmur fantastyczny, ptaki pozują wzorowo, a muchołówka wręcz się lansuje najpierw w zieleni, potem na czerwonym tle

Ze już o wspaniałej pozie czapli nie wspomnę

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 3 września 2017, 19:01
autor: Jola
Krakers

Czy daleko czy blisko zawsze ciekawie.A rybołów wcale nie był aż tak daleko

Sukcesów w nowym roku szkolnym zyczę

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 3 września 2017, 19:33
autor: Apollo
Faktycznie, jak na 400 m to rybołów wyszedł koncertowo! Zresztą i muchołówce nie można niczego zarzucić.
