Tawerna na Olimpie

Moderator: Lamika

Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25665
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Cudeńko :D
P o z d r a w i a m
Obrazek
Apollo
Administrator
Posty: 3726
Rejestracja: poniedziałek, 5 maja 2014, 23:20

Re: Tawerna na Olimpie

Post autor: Apollo »

Od niedawna w Tawernie działa klub wysokościowy, ze specjalnością: himalaistyka. Pomimo krótkiego okresu funkcjonowania, ma zacną rzeszę członków:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wczoraj o 6:45 porządków w Tawernie przyleciała strzec pustułka:
Obrazek

Odnośnie bażanta, to jesteśmy w wielkim szoku. Myślałem, że usunięcie traw oraz prace murarskie skutecznie wypłoszą bażanty, a tutaj okazało się, że głód i wygoda silniejsze od lęków. ;) Bażant nie dość, że przychodzi do karmnika codziennie - także w czasie pracy murarzy - to jeszcze podchodzi do nich na odległość ok. 10 m, a trasę do i z Tawerny odbywa po drodze wyłożonej betonowymi płytami, krocząc dostojnie i bez pośpiechu. :shock:
Dlatego samiec bażanta otrzymał u nas przydomek: kierownik budowy. ;)
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25665
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Każda budowa musi mieć kierownika ale nie każda ma takiego ładnego i kolorowego :)
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16235
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 07:42

Re: Tawerna na Olimpie

Post autor: emen5 »

Boję się o tego odważnego bażanta :o
Pozdrawiam
Obrazek
Apollo
Administrator
Posty: 3726
Rejestracja: poniedziałek, 5 maja 2014, 23:20

Re: Tawerna na Olimpie

Post autor: Apollo »

W Tawernie wszystko po staremu - kierownik budowy nawiedza ją codziennie, 3 bażancie kobitki także. Pustułki patrolują teren albo pojedynczo, albo w parze, dbając o zdrowie populacji myszy. Do mazurków dołączyły wróble, więc teraz przylatujące stadka w połowie mazurzą, a w połowie - ćwirzą. ;)
Wczoraj - z uwagi na poranny wyjazd do Mokrego Dworu - nie dosypałem karmy do karmnika, wskutek czego po południu nie było czego w Tawernie szukać. Król Tawerny wziął sprawę w swoje skrzydła - i najpierw podfrunął na taras, pokręcił się trochę, cały czas mnie obserwując przez okno. W końcu wzleciał na wysokość mojego wzroku i zaczął obijać szybę :shock: :shock: :shock: - dając mi w ten sposób znać, że karma ma się znaleźć w Tawernie w ciągu 3 sekund. Bystrzacha z niego, skoro wie, skąd karma się bierze oraz kto ją przynosi...

Za to dziś przyleciała pszczoła:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24747
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Bażant nie darmo jest kierownikiem budowy i domaga się pensji, tylko dyrekcję pomylił :lol:
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25665
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Miło się czyta, że Król Tawerny tak dba o swoich poddanych :D gratuluję też pierwszej pszczółki :)
P o z d r a w i a m
Obrazek
Apollo
Administrator
Posty: 3726
Rejestracja: poniedziałek, 5 maja 2014, 23:20

Re: Tawerna na Olimpie

Post autor: Apollo »

Po południu Tawernę nawiedziła para dzwońców - one zawsze mi się miło kojarzą:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po drodze ze spaceru rodzinnego odwiedziłem dziś odstojniki przy zjeździe z autostrady A8 (Wrocław-Stadion), gdzie zimą nocowało ok. 2500 śmieszek :o.
Dziś raptem kilka czajek i krzyżówek oraz liczne szpaczki:

Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24747
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Raptem kilka czajek :roll: Od nadmiaru w głowie się przewraca :mrgreen: Dla mnie kilka czajek to byłby szczyt osiągnięć :lol:
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25665
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Dzwońców u mnie dostatek ale choć jedna czajka to by się przydała :)
P o z d r a w i a m
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze karmniki”