cd
Ale nie najadł się, bo dwa starsze najedzone padły i zasnęły, a mały cały czas piszczał z otwartym dziobem
Gdy Franek wpadł na chwilę, też go prosił o karmienie...
Franek odleciał, a mały nadal piszczał
Franek po chwili wrócił i zasiadł na gnieździe
