Strona 31 z 37
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: sobota, 3 listopada 2018, 21:50
autor: krakers
Niektóre z nich , rzekłbym ,że w wątpliwym stanie

Jednak ja bardziej skupiam się na wypatrywaniu moich pierwszych w życiu burzyków . Początkowo to w ogóle nie idzie , ale ostatecznie obserwuję ok 30 burzyków dużych i kilkanaście śródziemnomorskich
Mimo że jakiś wielkich fal nie było , wielkie wrażenie zrobiła na mnie ich gracja lotu.
Burzyk duży


Dopływami powoli do celu , z oddali wyspa wygląda na niegościnną i niezamieszkałą

Jednak jest jakaś roślinność

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: sobota, 3 listopada 2018, 21:54
autor: krakers
Najpierw cumujemy do małej zatoczki

W której znajduje się klasztor i muzea , niestety w większości zamknięta

Po lewej nasz prom , wydaje się duży

Do czasu

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: sobota, 3 listopada 2018, 21:57
autor: krakers
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: sobota, 3 listopada 2018, 22:00
autor: krakers
Jednak tak naprawdę oprócz widoków nic tu za bardzo nie ma , same sklepy i restauracje , dodatkowo jest tak cholernie gorąco , że chodzimy od cienia do cienia . Na szczęście znowu z pomocą przychodzą ptaki i podczas focenia mogę trochę zapomnieć o mojej przepalonej skórze
mewa śródziemnomorska

Mewa romańska

Kormoran czubaty

podwójne odbicie

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: sobota, 3 listopada 2018, 22:16
autor: krakers
Kolejną wyprawą było już wcześniej wspomniane zwiedzanie stolicy wyspy.Po drodze zaliczamy jeszcze jedną plażę , a przy niej jaskółki skalne . Jesteśmy w stolicy pod wieczór . Najpierw port

W powietrzu m.in jerzyki blade , za wysokie progi na mojego nikona , na szczęście całkiem dobre fotki mam z Chorwacji


Wchodzimy to tutejszego akwarium , położonym na najbardziej na północ ,wysuniętym cyplu Rodos , mam mieszane uczucia z jednej strony fajny klimacik , akwaria położone w skalnej grocie , jednak jest ono małe i stan niektórych akwarii pozostawia wiele do życzenia .
Prezentowana jest tutaj lokalna flora i fauna . Stety , niestety większości z nich nie spotkałem , gdy nurkowałem



Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: sobota, 3 listopada 2018, 22:27
autor: krakers
Powoli robi się ciemno , a my udajemy się Do Starego Miasta. Klimacik jest


Średniowieczna wieża zegarowa

Gdy zapada zmrok robi się jeszcze piękniej , całe miasto żyje , nawet na mnie robi to ogromne wrażenie , a teren jest tak duży ,że chodząc wąskimi uliczkami można się naprawdę zgubić . Aha i zapomniałem wcześniej ,że na wyspie jest masa kotów , ale tutaj liczba ta jest najbardziej widoczna . Prawie każdy dom ma co najmniej 2 takie futrzaki i to one rządzą nocą na uliczkach . No ale jak to w kociej naturze bywa , jest to bardzo męczące i niektóre śpią w dość niestandardowych miejscach

Na dzisiaj to tyle , ale może jutro a może pojutrze powinna się pojawić ostatnia część

.
Τα λέμε! (mam nadzieję , że się nie pomyliłem

)
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: sobota, 3 listopada 2018, 22:32
autor: Apollo
Nie pomyliłeś się.

Czekamy na resztę - b. obiecującą (sądząc po 1. części).
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: sobota, 3 listopada 2018, 23:12
autor: Jola
Krakers

Piękna podróż wakacyjna

Aż chce się tam pojechać po takich zdjęciach.I oczywiście ptaki u Nas niespotykane na własne oczy zobaczyć

Niecierpliwie czekam na dalszy ciąg

: niedziela, 4 listopada 2018, 11:40
autor: Lamika
I zdjęcia i opisy ogląda się i czyta jak najciekawszy przewodnik po Rodos. Ciekawa i przyroda i architektura i klimat. Więcej, więcej - woła publika

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 4 listopada 2018, 19:21
autor: emen5
Piękne zdjęcia i opisy

Czekamy na dalszy ciąg
