Trudno napełnić brzuchy maluchom i wypełnić spiżarkę, a taka myszka wystarcza ledwie na jeden kęs
Siena jednak nie odpuściła i nadal 'pomaga' Jinie. Muszę przyznać, że robi to całkiem dobrze, chociaż sprzeczki mają cały czas miejsce.
https://youtu.be/jBFaaYB9HCA
