Strona 4 z 37
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 26 stycznia 2018, 21:16
autor: krakers
: piątek, 26 stycznia 2018, 21:23
autor: Lamika
Nie wiem co bardziej podziwiać: czy pustułkę w locie, czy dzierlatki czy oszałamiające stada mew

A to tylko mała część weekendowych obserwacji

: piątek, 26 stycznia 2018, 21:54
autor: Alicja
Jak tu nie wpaść w zachwyt widząc zimą tyle białych czapli

Dzierlatka super

aż się prosi, żeby ją wstawić do Avi.
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 26 stycznia 2018, 23:38
autor: Apollo
Wiem, że się powtórzę, ale naprawdę ładnie Ci ściąga ten zoom...
Taką relacją się musi skończyć połączenie talentu, wiedzy i super zooma.

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: sobota, 27 stycznia 2018, 09:15
autor: lubonianka
Ojj super wyszła dzierlatka na śniegu

Skoro scenerię do zimowych fot zrobiłeś, to teraz zapraszaj modelki

Szary kolor jest bardzo twarzowy i dla czapli i dla mew, a w połączeniu z bielą- tworzy właściwy klimacik. No i fajnie, że chodzisz z ekipą (co kilka par oczu, to nie jedna, a jak jedna para to swarek- to już luksus

). Przyjemnego wypatrywania!
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 28 stycznia 2018, 22:37
autor: krakers
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 28 stycznia 2018, 22:42
autor: Apollo
Z przyjemnością ogląda się takie zdjęcia, szczególnie, że przemycają odrobinę słońca, którego tak brak w Stolycy. Gratulacje kopciuszka!
Sąsiadów nie podglądaj, lepiej weź się za sąsiadki.

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 28 stycznia 2018, 22:56
autor: krakers
Sąsiadki będą następnym razem,musi być jakaś równowaga

: niedziela, 28 stycznia 2018, 23:02
autor: Lamika
Takich sąsiadów można i trzeba podglądac

: poniedziałek, 29 stycznia 2018, 00:47
autor: Alicja
Kopciuszek w środku zimy

Na zabiedzonego nie wygląda, czyli ma jakąś metę na jedzonko
