Strona 4 z 42
20 I 2018 - Osetnik i Jez. Żarnowieckie
: piątek, 26 stycznia 2018, 23:51
autor: Apollo
Ten czas gna niesamowicie... Dopiero co były święta, a tu styczeń się kończy...
Na szczęście wreszcie zrobiła się zima, bieląc śniegiem pola, lasy i ogólnie wszystko po horyzont.

Dałem się przekonać - na początku będąc sceptycznym - do wyprawy do lasów pod Osetnik, gdzie harcują krzyżodzioby sosnowe. Po drodze natknęliśmy się na spore, bo liczące ponad 160 osobników, stado łabędzi krzykliwych z domieszką czarnodziobych:

Rozsiadły się na ściernisku po kukurydzy, za kompanów mając jery, wróble, potrzeszcze, kulczyki, trznadle i inne maluchy. Na drutach przypatrywały im się siniaki i grzywacze.

We wiosce po drodze spotkaliśmy 9 jemiołuszek i 3 gilki:


Niestety, zdjęcia z auta wstrząśnięte, choć nie zmieszane :-/

Re: [2018] Wpadły mi w oko...
: piątek, 26 stycznia 2018, 23:57
autor: Apollo
Krzyżodzioby wybrały sobie atrakcyjne turystycznie miejsce, w pobliżu ruchomych wydm oraz latarni "Stilo".
Dochodząc do miejsca zajętego od kilku dni przez ptasiarzy udało się dojrzeć dwójkę ze stada. Niestety, spędzonych tam parę ładnych chwil już nie przyniosło obserwacji krzyżodziobów. :-/
W drodze powrotnej rzuciłem okiem na północną część Jez. Żarnowieckiego:

a tam pojedyncze czaple, bielaczki, trochę gągołów, dużo nurogęsi, krzyżówek, czernic, a nawet 1 żuraw i 9 krzykliwców (to chyba łabędzie ze stada obserwowanego rano na ściernisku).
I gdy polski aviświat wysiadywał godzinami na wydmach, to pod Puławami pokazała się pierwszy raz w PL mewa popielata... Niestety, Puławy nie po drodze z moimi planami. :-/
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
: sobota, 27 stycznia 2018, 09:26
autor: lubonianka
No Apollo, Twój urlop jakby trwał miesiąc...

co chwilę wyprawa. Bardzo aktywnie zacząłeś rok, czyżbyś liczył, że to będzie Wielki rok?

W każdym razie zbieraj, oglądaj, fotografuj od stycznia do grudnia i od nowa. Widzę niektóre swoje miejscówki, ale ptaki do mnie tak blisko nie podlatywały. Bielaczki we Władku też mi się trafiły, choć najczęściej rzeczywiście bywają np.na Kaczym Winklu. Samiec ogorzałki bardzo się wyróżnił ze stada! Rok temu takie gatunki oglądałam tylko w Collinsie, a teraz czasem też mi się trafiają, albo pooglądam u Ciebie lub Krakersa. Najbardziej zaskoczyły mnie brązowe koraliki-oczka lodówek

Jeszcze kilka zbliżeń i będzie można im rzęsy liczyć

: niedziela, 28 stycznia 2018, 00:01
autor: Alicja
No cóż, mogę tylko pogratulować udanego urlopu i pięknych skrzydlatych zdobyczy oraz trzymać kciuki, żeby szybko trafił się następny urlop

Re: [2018] Wpadły mi w oko...
: niedziela, 28 stycznia 2018, 17:06
autor: krakers
Kolejna fantastyczna wyprawa,łabędzie pięknie prezentują się na tle śniegu

.
22 I 2018 - Jastrzębia Góra, Władysławowo
: niedziela, 28 stycznia 2018, 19:09
autor: Apollo
Re: [2018] Wpadły mi w oko...
: niedziela, 28 stycznia 2018, 19:12
autor: Apollo
Atmosfera była sielska, senna nawet:


I przerwali ją dopiero spacerujący turyści, którzy przepłoszyli mi moje modelki. :-/
W lunecie dojrzałem za to uhle - i te beztrosko bujały się na falach, dokonując toaletki piór:


Re: [2018] Wpadły mi w oko...
: niedziela, 28 stycznia 2018, 19:37
autor: lubonianka
U(h)lalala, ale ktoś czerwoną girkę ma
Cieszę się, że mój przepis na śniegułę okazał się skuteczny

ale bliziutko ją miałeś! A ta jedna w rakach na śniegu- urocza

Na Twój widok cała w podskokach

to się nazywa radość! Brawo super obserwacji!

24 I 2018 - Hel
: niedziela, 28 stycznia 2018, 19:52
autor: Apollo
Lubonianko, dziękuję za wskazówki

.
-------------------------------------
Wycieczka do helskiego fokarium zaowocowała obserwacjami... w porcie wojennym, gdzie spotkałem czernice, 1 uhlę, nurogęsi, kormorany, łyski, śmieszki, mewy siwe i mewy srebrzyste.

: niedziela, 28 stycznia 2018, 20:04
autor: Lamika
Ta spiesząca gdzieś pieszo śnieguła - cudna
