Ostatnio rzadko bywam w Twoich rejonach, ale może w przyszłym tygodniu się uda.
Domowe piwo
Moderator: Lamika
Re: Domowe piwo
Dziękuję
.
Ostatnio rzadko bywam w Twoich rejonach, ale może w przyszłym tygodniu się uda.
Ostatnio rzadko bywam w Twoich rejonach, ale może w przyszłym tygodniu się uda.
Re: Domowe piwo
Hej, witajcie! 
Chciałbym pokrótce opisać moją drugą warkę, czyli tą, która sprawiła mi nieco nerwów.
Piwo bardzo fajnie się nagazowało, jest klarowne a to zasługa "wymuszonej" cichej fermentacji, którą przez awarię kapslownicy musiałem przeprowadzić.
Miało to być piwo w stylu american pale ale, jednakże ameryki jakoś w nim mało, czuć tylko namiastkę chmielu, bardziej przebija się słodowa nuta oraz trochę estrów (zielone jabłko). Ale muszę powiedzieć, że od pierwszego testu, który miał miejsce jakoś początkiem sierpnia, piwo się zmieniło i to bardzo. W smaku nadal treściwe, słodowe i jednocześnie bardzo pijalne, goryczka raczej niska i nie ma już takiego mdlącego, słodkawego akcentu. Trunek się ułożył
i to na plus. Ciekaw jestem jak smakować będzie za miesiąc ale..... tego to ja niestety już się nie dowiem z wiadomych względów 
Wasze zdrowie!

Chciałbym pokrótce opisać moją drugą warkę, czyli tą, która sprawiła mi nieco nerwów.
Piwo bardzo fajnie się nagazowało, jest klarowne a to zasługa "wymuszonej" cichej fermentacji, którą przez awarię kapslownicy musiałem przeprowadzić.
Miało to być piwo w stylu american pale ale, jednakże ameryki jakoś w nim mało, czuć tylko namiastkę chmielu, bardziej przebija się słodowa nuta oraz trochę estrów (zielone jabłko). Ale muszę powiedzieć, że od pierwszego testu, który miał miejsce jakoś początkiem sierpnia, piwo się zmieniło i to bardzo. W smaku nadal treściwe, słodowe i jednocześnie bardzo pijalne, goryczka raczej niska i nie ma już takiego mdlącego, słodkawego akcentu. Trunek się ułożył
Wasze zdrowie!

Re:
Kiedyś próbowałem robić taki eksperyment z porterami ale zbyt często chodziłem sprawdzać czy aby warunki w piwnicy są odpowiednieLamika pisze:Schowaj jedną butelczynę na dno szafy. Może o niej zapomnisz
Re: Domowe piwo
Acci! Nie dość, że potrafisz warzyć, to jeszcze świetnie o tym piszesz! Gratulacje!
Re: Domowe piwo
Zabrałem się dzisiaj za rozlew trzeciej warki. Nawet gładko poszło ale na przyszłość będę musiał wziąć pod uwagę kwestię filtracji. Myślałem, że chmiel opadnie na dno, tak jak to było w przypadku warzenia, ale niestety całkiem sporo zostało na powierzchni piwa. Nie udało mi się przez to rozlać tyle ile zamierzałem. No ale zawsze to jakaś nauka na przyszłość.
Czyli tak, ... słuchajcie, zapach po prostu obłędny, tropikalny, owocowy! To chyba za sprawą chmielu Citra, którego dodałem na cichą fermentację, właśnie na aromat.
W smaku jeszcze nie wiem jak będzie, bo dzisiaj jedynie co to spróbowałem zlewki, w której mierzyłem ekstrakt końcowy. Ale nie było tak słodko, jak w przypadku ostatniego, mojego piwa. Nie ma nut estrowych ani maślanych, co mnie cieszy. Może to zasługa odpowiedniej temperatury fermentacji. Ta oscylowała w granicach 18 - 19 st. C - idealnie wręcz a podczas fermentacji poprzedniego piwa temperatura podskoczyła do 24 st. C, no ale z upałami się nie wygra.
Za dwa tygodnie, jak piwo się nagazuje, można będzie powiedzieć coś więcej.
Szczerze, to już nie mogę się doczekać a przecież dopiero dzisiaj rozlałem piwo do butelek
Aha, nowa kapslownica jest rewelacyjna

Czyli tak, ... słuchajcie, zapach po prostu obłędny, tropikalny, owocowy! To chyba za sprawą chmielu Citra, którego dodałem na cichą fermentację, właśnie na aromat.
W smaku jeszcze nie wiem jak będzie, bo dzisiaj jedynie co to spróbowałem zlewki, w której mierzyłem ekstrakt końcowy. Ale nie było tak słodko, jak w przypadku ostatniego, mojego piwa. Nie ma nut estrowych ani maślanych, co mnie cieszy. Może to zasługa odpowiedniej temperatury fermentacji. Ta oscylowała w granicach 18 - 19 st. C - idealnie wręcz a podczas fermentacji poprzedniego piwa temperatura podskoczyła do 24 st. C, no ale z upałami się nie wygra.
Za dwa tygodnie, jak piwo się nagazuje, można będzie powiedzieć coś więcej.
Szczerze, to już nie mogę się doczekać a przecież dopiero dzisiaj rozlałem piwo do butelek
Aha, nowa kapslownica jest rewelacyjna


