Strona 4 z 44
: sobota, 21 września 2013, 16:01
autor: Lamika
Okazuje się, że tylko czasu odrobinę było trzeba, dobrego jedzonka i spokoju, żeby Kuba stał się kotem idealnym (mam nadzieję, że mu to zostanie). Dziś cały dzień musiałam przeleżeć, a Kuba leżał w koszyczku obok i drzemał. Dostał śniadanie, chętnie zjadł i poszedł spać. Wprawdzie wstał z samego rana, usiadł na parapecie i łapką usiłował podnieść żaluzje, ale zamiauczał tylko dwa razy. Będą z niego ludzie... eee... koty chyba

Re: Przedstawiam Kubę
: sobota, 21 września 2013, 16:06
autor: Kawusia
Re: Przedstawiam Kubę
: sobota, 21 września 2013, 18:27
autor: Mirtusz
Tak myślałem, że potrzeba mu tylko trochę czasu

: niedziela, 22 września 2013, 10:17
autor: Lamika
Re: Przedstawiam Kubę
: niedziela, 22 września 2013, 10:28
autor: Kawusia
Lamiko, jak tak.... to spróbuj do Kuby przemawiać po angielsku

Re: Przedstawiam Kubę
: niedziela, 22 września 2013, 11:28
autor: Maciek
Teraz widać, że to kawał kota

Re: Przedstawiam Kubę
: niedziela, 22 września 2013, 18:11
autor: emen5
Kuba chce dorównać Lamice

: niedziela, 22 września 2013, 19:11
autor: Alicja
Czasem pupil stara się upodobnić, przynajmniej w zainteresowaniach, do swojego właściciela

jak widać, Kuba nie traci czasu

Re: Przedstawiam Kubę
: niedziela, 22 września 2013, 19:57
autor: Mirtusz
Kawusia pisze:Lamiko, jak tak.... to spróbuj do Kuby przemawiać po angielsku

Może wystarczy tylko
sir 
, bo kocur wygląda bardzo dystyngowanie
Jeśli chodzi o drugą kuwetę... Lamiko, weź złoczyńcę sposobem. Pierwszego dnia postaw wypierdek na dywanie, a każdego następnego przesuwaj coraz bliżej miejsca przeznaczenia

Powinno poskutkować

: niedziela, 22 września 2013, 20:05
autor: Lamika
Rzecz w tym, że raz byl to dywan w pokoju, a za drugim dywanik w przedpokoju ( no niby sam z siebie bliżej lazienki)
