
Bocian czarny (Tiit i Tiina ) - Estonia
Moderator: Lamika
Re: Bocian czarny (Tiit i Tiina ) - Estonia
godz. 17:20 Liina i Miiko są same, ćwiczą skrzydełka i skubią sobie wyściółkę.. są głodne.. a kiedy nie są? aż chce się zapytać.




Re: Bocian czarny (Tiit i Tiina ) - Estonia
Na początek dnia bardzo sympatyczny filmik autorstwa Aity331. Dzisiaj przed popołudniem zaplanowane jest obrączkowanie! Oby w tym roku obyło się bez przykrych wypadków.
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... aDuBrGAehY
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... aDuBrGAehY
Re: Bocian czarny (Tiit i Tiina ) - Estonia
Zaobrączkowane 


Re: Bocian czarny (Tiit i Tiina ) - Estonia
Dodam kilka słów od siebie
Cała "akcja" zaczęła się koło 11, bystre bocianki od razu zauważyły potencjalnych nie przyjaciół zbliżających się do gniazda, zastygły bez ruchu z nadzieją, że zostaną nie zauważone.. kiedy jednak dwunoga istota wspinała się po drzewie jednemu młodemu puściły nerwy, rozłożyło ono swoje skrzydła które do tej pory nie sprawiały wrażenia tak masywnych i ze złowrogim sykiem, nie mniej przerażającym od syku przerośniętej anakondy z amerykańskich filmów przywitało wroga.


Z trwogą wymalowaną na dziobach pisklęta musiały się poddać temu zabiegowi, sparaliżowane dotykiem człowieka nie wydawały z siebie już takich syków. Obrączkowanie odbyło się w gniazdku na górze, nie ściągano piskląt na dół, może miało na to wpływ wydarzenia z roku ubiegłego? tak czy siak dzisiejsza "operacja" wymagała od Pana więcej zręczności i zwinności.
Bez uszkodzonych dziobów ale za to z nowymi zabawkami na łapkach ciągle przerażone pisklęta oczekują rodziców.

Cała "akcja" zaczęła się koło 11, bystre bocianki od razu zauważyły potencjalnych nie przyjaciół zbliżających się do gniazda, zastygły bez ruchu z nadzieją, że zostaną nie zauważone.. kiedy jednak dwunoga istota wspinała się po drzewie jednemu młodemu puściły nerwy, rozłożyło ono swoje skrzydła które do tej pory nie sprawiały wrażenia tak masywnych i ze złowrogim sykiem, nie mniej przerażającym od syku przerośniętej anakondy z amerykańskich filmów przywitało wroga.


Z trwogą wymalowaną na dziobach pisklęta musiały się poddać temu zabiegowi, sparaliżowane dotykiem człowieka nie wydawały z siebie już takich syków. Obrączkowanie odbyło się w gniazdku na górze, nie ściągano piskląt na dół, może miało na to wpływ wydarzenia z roku ubiegłego? tak czy siak dzisiejsza "operacja" wymagała od Pana więcej zręczności i zwinności.
Bez uszkodzonych dziobów ale za to z nowymi zabawkami na łapkach ciągle przerażone pisklęta oczekują rodziców.

Re: Bocian czarny (Tiit i Tiina ) - Estonia
Najpierw były ćwiczenia, Liina się bardzo w nie zaangażowała, potem tata przyniósł jakiś lunch - tak lunch, młode wola miały wypchane, a teraz dostały jakąś drobnicę i jedną małą żabkę którą złapał w dziób obżartuch Miiko.. Potem bystro spoglądały za odlatującym rodzicem.
Liina ćwiczy skrzydła..

Pora lunchu (godz. 10:20)

Obżarty Miiko za jego plecami Liina..

Liina ćwiczy skrzydła..

Pora lunchu (godz. 10:20)

Obżarty Miiko za jego plecami Liina..

Re: Bocian czarny (Tiit i Tiina ) - Estonia
Z młodych się dosłownie sypie, wyściółka robi się powoli biała, Liina już ma prawie całą czarną głowę.

Mikko żąda karmienia od "siostry" ?


Mikko żąda karmienia od "siostry" ?



