Strona 30 z 31
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 16 grudnia 2016, 23:13
autor: krakers
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 16 grudnia 2016, 23:23
autor: krakers
Od teraz w miarę kolejnych dni temperatura coraz bardziej rosła aż w ostatnich dniach była już nie do wytrzymania,dlatego większość ptaków obserwowałem w tych pierwszych dniach(a w następnych już tylko plażing

)
Następnego dnia wybrałem się na spacer,by zapoznać się z okolicą i jej mieszkańcami. Nie musiałem szukać daleko ,bo najbliższa okolica pensjonatu była bardzo ciekawa dla ptaków.Wokół latały dymówki,jerzyki i oknówki( wieczorami dolatowały do nich z gór również jerzyki blade i alpejskie,ale o nich w następnych częściach

).Pospolite były kosy,sierpówki,wróble,zięby,wieczorami zawsze przylatywała też pliszka siwa.Nad górami czasami latały drapole(w większości to były pustułki i myszołowy,ale trafił się też raz gadożer

)Codziennie widywałem również przelatującego dudka,ale albo byłem bez aparatu albo był za szybki,więc fotek ni ma.
Drzewo przed pensjonatem było miejscem żerowania łuszczków
dzwońców

i szczygiełków

Ale co najfajniejsze mieszała tu również sobie para cierlików

(ogólnie dość pospolity ptak w okolicy)
samica

i gustowny samczyk


Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 16 grudnia 2016, 23:30
autor: krakers
Sierpóweczka

A no i było sporo też gąsiorków

Na łące obok zaś skupiłem się na fotografowaniu makroświata,a w szczególności motyli
Lasiommata megera

Colias crocea

Carcharodus flocciferus

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 16 grudnia 2016, 23:35
autor: krakers
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 16 grudnia 2016, 23:41
autor: krakers
Ale najważniejszą rzeczą,była oczywiście plaża,niestety kamienista,ale przy najmniej mało ludzi i rafy przepiękne.Dzięki masce mogłem obserwować ukwiały,różnokolorowe ryby,wielkie kraby, a nawet ośmiornicę

Szkoda,że mój aparat nie lubi się kąpać.
Na szczęście są ptaki,głównie mewy śmieszki i romańskie

Ale tez kormorany czubate,polujący na ryby w morzu


Taki piękny widoczek z plaży

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 16 grudnia 2016, 23:48
autor: krakers
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 16 grudnia 2016, 23:53
autor: krakers
Chodząc po plaży nie dało się nie zauważyć krzątających się ruchliwych jaszczurek Podarcis tauricus
młodziak,który wszedł nam na koc

samiczka


No i na koniec standardowy zachód słońca( e tam w Dębogórze są lepsze)



I tak skończył się pierwszy dzień,ale przygoda dopiero się zaczyna

Ale o tym już wkrótce
: sobota, 17 grudnia 2016, 00:00
autor: Alicja
Jeśli przy pierwszej części już dech zapiera, to co będzie później

: sobota, 17 grudnia 2016, 00:02
autor: Lamika
Piękne widoki i opowieść. A i Avipedia się wzbogaci, jak mniemam

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
: sobota, 17 grudnia 2016, 09:54
autor: Fili
Aż mi cieplej się zrobiło

Krakers, piękne zdjęcia
