Strona 30 z 76
Re: [2016] Wpadły mi w oko...
: środa, 27 kwietnia 2016, 09:01
autor: Apollo
Z ciekawszych gatunków (a było raczej ubogo): kulczyki, makolągwy, skowronków jak stąd do "tamtąd".
Jedna z par sierpówek coś kombinowała:



Albo ten karcący wzrok był do mnie - za podglądanie, albo coś nie poszło według planu


Kulczyk:

Teraz migiem - kulczyki i do roboty!

: środa, 27 kwietnia 2016, 09:21
autor: Lamika
Apollo

Zaiste poświęcenie z Twojej strony. Zimno i ta pora

Czy słowik i sierpówki przy uzgadnianiu stanowisk były tego warte

Chyba tak

Re:
: środa, 27 kwietnia 2016, 10:17
autor: Apollo
Lamika pisze:Czy słowik i sierpówki przy uzgadnianiu stanowisk były tego warte

Chyba tak

Lamiko - po prostu bardzo chciałem pojechać i zobaczyć, "jak się to robi".

Satysfakcji co najmniej tyle, ile rosy na butach.

: środa, 27 kwietnia 2016, 11:29
autor: Alicja
Jeśli akcja związana była z ptakami pospolitymi, to śmiem zauważyć, że niejeden obserwator zaliczyłby sobie, chociażby słowika, do rarytasów

Re: [2016] Wpadły mi w oko...
: środa, 27 kwietnia 2016, 17:50
autor: lubonianka
Aż mam wyrzuty sumienia, że o 5 przewracałam się na drugi bok, podczas gdy Apollo biegał po "kwadracie"

Słowik zachwyca nie tylko śpiewem, ale i wyglądem, natomiast pliszka wśród porannej rosy- ma w sobie to "coś"
Apollo, skoro dałeś radę słuchać porannych ptaszków, to może teraz się wybierzesz nocą na sowy?

Co do gołąbków-może miały ochotę na coś więcej, ale widać nie były zainteresowane nakręceniem sex-taśmy

Re: [2016] Wpadły mi w oko...
: środa, 27 kwietnia 2016, 21:17
autor: krakers
Apollo chyba trochę te sierpówki speszyłeś

30 IV 2016 - pola irygacyjne
: sobota, 30 kwietnia 2016, 11:18
autor: Apollo
W dodatku wyszedłem na podglądacza

.
Od pewnego czasu planowałem wczesnoporanny wypad na pola irygacyjne w poszukiwaniu podróżniczka. Wreszcie udało się wstać

.
Gdy rodzinka jeszcze spała, to ja już podglądałem:
pliszkę siwą

trzcinniczka:

sieweczkę rzeczną:

szczygły:

oraz m.in. brzęczkę i kukułkę. Słyszałem również wilgę, ale nie zaliczam jej do rocznego, bo widu nie było, tylko słychu.

Re: [2016] Wpadły mi w oko...
: sobota, 30 kwietnia 2016, 11:21
autor: Apollo
Na polach susza :-/. MPWiK nie zrzuca już tutaj nawet deszczówki, co spowodowało ekspresowy exodus ptaków.

Nawet potrzosia łąka, tak obficie zasiedlona rok temu, dziś jest ptasim pustostanem.
Wreszcie trafił się upragniony podróżniczek - niestety, prezentował się tylko przez chwilę:



Re: [2016] Wpadły mi w oko...
: sobota, 30 kwietnia 2016, 11:33
autor: lubonianka
Gratulacje podróżniczka

Dla takich chwil warto żyć

(i wstać rano)
Apollo podglądaj dalej, dobrze Ci to wychodzi

Re: [2016] Wpadły mi w oko...
: sobota, 30 kwietnia 2016, 12:30
autor: krakers
Yyyy ja też chcę podróżniczka!
