[2016] Moje wyprawy i wyprawki...

Moderatorzy: 78, Lamika

krakers
Posty: 2144
Rejestracja: środa, 18 listopada 2015, 17:27

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: krakers »

Dziękuję Wam :)
Dzisiaj pochodziłem sobie chwilę po Ostrowie Tumskim,by trochę sobie pofotografować ptasich mieszkańców.
Kwiczoły oblegały każdy krzak
Obrazek
Wśród nich jeszcze szpaki,zima im nie straszna
Obrazek
Czarno biało wszędzie :)
Obrazek
Jednak głównym daniem miał być sokół wędrowny(nie tylko w Warszawie są ;) ),na którego już od jakiegoś czasu polowałem,i tym razem upolowałem,króla komina przyłapałem na śniadaniu.W pewnym momencie przeleciało nade mną ok 60 jemiołuszek,niestety fotki nie zdążyłem im zrobić :o
Taki sobie dokumencik króla(a właściwie to królowej,bo podobno to samica :) )
Obrazek
Apollo
Administrator
Posty: 3726
Rejestracja: poniedziałek, 5 maja 2014, 23:20

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: Apollo »

Taki Ostrów Tumski to ja rozumiem. :) Nasz wygląda tak:
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/ ... czorem.jpg
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24743
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Krakers :) Gratuluję sokoła :) A pierwsze zdjęcie z kwiczołem bardzo dekoracyjne :)
Czy są dwa Ostrowy Tumskie :?:
Birds of a feather flock together.
krakers
Posty: 2144
Rejestracja: środa, 18 listopada 2015, 17:27

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: krakers »

Też nie wiedziałem,że we Wrocławiu jest konkurencyjny Ostrów Tumski ;)
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16230
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 07:42

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: emen5 »

Kwiczoł piękny,ale szpak i sroka też urodziwe :D
Pozdrawiam
Obrazek
Apollo
Administrator
Posty: 3726
Rejestracja: poniedziałek, 5 maja 2014, 23:20

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: Apollo »

Zdaje się, że Ostrów Tumski jest jeszcze w Głogowie.
Swoją drogą, ostrów to wyspa, a tum to katedra, więc pewnie drzewiej takich ostrowów było więcej.
krakers
Posty: 2144
Rejestracja: środa, 18 listopada 2015, 17:27

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: krakers »

Nadszedł czas by zrelacjonować mój 2 tygodnowy wakacyjny wypad do Chorwacji.Mam tyle fajnych fotek z tego wyjazdu,że relację podzielę na kilka części :) Mam nadzieję,że fotki posłużą za kontrast pomiędzy obecną pogodą ;) Prawie 1000 km drogi nie zleciało wcale tak szybko, ale przy okazji mogłem podziwiać piękne krajobrazy Słowenii.
Obrazek
Obrazek
Podczas jednego z przystanków fajnie pozowały dymówki

Obrazek
Obrazek
Jednak pierwszym gatunkiem,którego ujrzałem po przekroczeniu granicy Chorwacji była sroka
Obrazek
To był tylko taki krótki wstęp, dziś wieczorem lub najwyżej jutro ciąg dalszy tym razem o wiele bardziej obszerny ;)
Apollo
Administrator
Posty: 3726
Rejestracja: poniedziałek, 5 maja 2014, 23:20

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: Apollo »

Łe no Panie, rozochocisz i znikasz? :)
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25660
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Ja podziwiam dymówki a Avipedia już się o nie upomina :D
P o z d r a w i a m
Obrazek
krakers
Posty: 2144
Rejestracja: środa, 18 listopada 2015, 17:27

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: krakers »

Spokojnie już wracam :) A więc przejeżdżając przez Chorwację zdziwił mnie jeden fakt,na razie wszędzie jest pełno zieleni,lasów,pastwisk.Prawie jak Polska :) .Wszystko jednak się zmieniło po przekroczeniu tych gór
Obrazek
Z powodu kilometrowych korków przed tunelem,skręciliśmy w boczną trasę ,czego potem nie żałowaliśmy,bo to była chyba najpiękniejsza trasa,którą jechałem :D Temperatura na samej górze doszła do 9 stopni!Nie mogliśmy się powstrzymać i stanęliśmy na jednym punkcie widokowym.A widok... zresztą zobaczcie sami(sorry ,że tylko jedna fotka ale na górze tak wiało,że trudno było się utrzymać ;)
Obrazek
Odjeżdżając nad samochodem przeleciała grupa 4 wieszczków(mój pierwszy nowy gatunek :) ) Za tymi górami krajobraz diametralnie się zmienił i stał już bardziej typowy dla klimatu śródziemnomorskiego.
Krajobrazy z tej trasy były przepiękne,szczególnie,gdy chmury deszczowe przysłoniły niebo(nie spodziewaliśmy się ,że zameldujemy się w Chorwacji zmoknięci i wyziębieni,bo temperatura dochodziła do kilkunastu stopni)
Piękny widok na okoliczne morze z licznymi półwyspami i wyspami
Obrazek
Obrazek
Niektóre z nich wyglądały,jakby były bez życia
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Archiwum obserwacji”