Weekendowo, niekoniecznie kolorowo :)
: 30 kwie 2016, 14:47
Weekend najlepiej zacząć na łonie natury
Więc w piątkowe popołudnie ruszyłam nad stawy do Grzybna. Tam jest domek "mojego" remiza
Zanim dotarłam na miejsce budowy konieczny był mały przegląd tego co na wodzie, nad wodą

i na drzewach

W końcu ujrzałam mieszkanko remiza, które jest już tak zabudowane, że zastanawiam się, gdzie są do niego drzwi
.
Rzuciłam okiem również na okoliczne pola, na których dojrzałam dwa krzykliwce.

Zanim dotarłam na miejsce budowy konieczny był mały przegląd tego co na wodzie, nad wodą

i na drzewach

W końcu ujrzałam mieszkanko remiza, które jest już tak zabudowane, że zastanawiam się, gdzie są do niego drzwi
.Rzuciłam okiem również na okoliczne pola, na których dojrzałam dwa krzykliwce.







.
.


.
.
, 







.