Strona 28 z 220

Re: Futrzaste Ellen

: poniedziałek, 28 stycznia 2013, 20:36
autor: emen5
Ellen napisała:
Jest was teraz 13 i na tym koniec" .

Ellen :shock:

A poza tym opowiadania piękne i zdjęcia też piękne :)

Re: Futrzaste Ellen

: poniedziałek, 28 stycznia 2013, 20:54
autor: Kawusia
Niech te dobre człowieki w Rozalinie zapamiętają, że 13-stka jest szczęśliwa i niech tak zostanie ;)
Zdolna ta Cześ_ka , ja tak nie umiem pięknie opowiadać :D

: poniedziałek, 28 stycznia 2013, 21:03
autor: Lamika
Smutne strasznie te opowieści, przez co te biedne zwierzaki muszą przejść (jeśli się uda im przeżyć) :cry: Ellen :D Z jednej strony to wariactwo mieć tyle zwierzaków, ale z drugiej... podziwiam i trochę zazdroszczę odwagi...

Re: Futrzaste Ellen

: poniedziałek, 28 stycznia 2013, 21:16
autor: Jola
Ellen :-D Podziekuj Cześ_ce za opowieści :-D Straszne że jeszcze są takie miejsca gdzie zabawa jest ponad wszystko :evil: I cudowne że sa takie miejsca gdzie biedaki moga odzyskać wiare w człowieka :-D Ale pojemność Twoich ramion Ellen też jest ograniczona i chwała Ci za te 13 szczęśliwości :-D

: poniedziałek, 28 stycznia 2013, 21:52
autor: Ellen
Kochane :D Jak wiecie urodziłam się 13-go :D 13-go sprowadziłam się do Rozalina :D 13-go zapadła decyzja o kupnie mojej maleńkiej planety :D Mamy rok 2013 :D
Kuleczka jest 13-ta :D . ( Na dodatek cała czarna ) :mrgreen: I teraz jako rasowa wiedźma mogę powiedzieć,że trzynastka wcale nie jest pechowa :D
A tak już na poważnie ...... Udało mi się uratować kilka istnień . Wiem,że świata nie uratuję, ale kiedyś odchodząc z tego świata ( daleka przyszłość ) odejdę z poczuciem dobrze przeżytego życia. Jak wiecie , był moment,że straciłam dorobek swojego życia,straciłam mieszkanie, które tak ogromnym wysiłkiem i kosztem wyremontowałam. Pomimo,że właściciel kamienicy wynajął mi mieszkanie w Radości , gdzieś tam w głębi duszy czułam się jak ktoś bezdomny.... Te 10 kocich ( Cześ_ki, Niedźwiedzia i Corinne nie liczę ) i jedno psie - istnień to spłata długu wobec losu,który w końcowym rozrachunku wynagrodził mi utratę domu. Na mojej maleńkiej planecie znalazło miejsce stadko istot skrzywdzonych przez ludzi i zły los, bezdomnych tak jak ja byłam przez moment.....
Więcej już nie mogę przygarnąć pod swój dach bo nie byłabym w stanie zapewnić odpowiednich warunków, odpowiedniej porcji pieszczot , odpowiedniej ilości czasu. Jedno co będę nadal robić to starać się szukać odpowiednich domów dla nieszczęśników skrzywdzonych przez człowieka.

Re: Futrzaste Ellen

: poniedziałek, 28 stycznia 2013, 22:11
autor: Fili
Ellen :) szczęśliwa trzynastko :) dobry duszku :) kochany "człowieku" :) Kociaki czują się dobrze u Ciebie, na Twojej nowej planecie i te nowe od razu poznały, że masz dla nich serce :)
W oczach Kuleczki widać ufność, a Klops poważny kociak :)

Re: Futrzaste Ellen

: poniedziałek, 28 stycznia 2013, 22:19
autor: emen5
Ellen :D Ja Cię też podziwiam :!: :) A to co napisałaś powyżej..... To po prostu wzruszające :)

: poniedziałek, 28 stycznia 2013, 22:24
autor: Lamika
Ellen :D Wzruszyłam się... Oby Tobie i "trzynastce" + trzy już odtąd tylko na prostej :D

Re: Futrzaste Ellen

: poniedziałek, 28 stycznia 2013, 22:32
autor: Jola
Ellen :-D Wiedźma w Twoim wydaniu to CZARODZIEJKA-DOBRY DUSZEK wiesz o tym?
Obrazek

Re: Futrzaste Ellen

: poniedziałek, 28 stycznia 2013, 22:47
autor: ludi2
Ellen ! Poruszajace i wspaniałe...
:D i pewnie nie tylko zwierzaczkom jest z Tobą dobrze :D
Tak tutaj jest przytulnie, goscinnie. Prawda, ze z Ciebie to dobra wróżka.